Media o planach ICE. Migranci mają trafić do hal przemysłowych
Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa zaczęła kupować budynki przemysłowe z zamiarem przekształcenia ich w ośrodki detencyjne dla zatrzymywanych imigrantów - informuje dziennik "Washington Post". Ministerstwo bezpieczeństwa krajowego nabyło już dwa takie obiekty, a plany budzą sprzeciw lokalnych społeczności.
Najważniejsze informacje:
- Administracja USA kupuje magazyny i centra logistyczne, by szybko uruchomić ośrodki ICE.
- W styczniu nabyto dwa obiekty: w Maryland (102 mln dol.) i Arizonie (70 mln dol.).
- Lokalne władze i mieszkańcy zgłaszają obawy; część samorządów próbuje blokować inwestycje.
Jak ustaliła gazeta, Amerykański Urząd ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł (ICE) planuje w zaadaptowanych magazynach i halach przemysłowych przetrzymywać łącznie nawet 80 tys. osób. Służby federalne nie ujawniają szczegółów projektu, jednak wiadomo, że administracja aktywnie poszukuje kolejnych lokalizacji.
Według "Washington Post" rząd federalny rozważa zakup lub adaptację obiektów przemysłowych w co najmniej ośmiu stanach, analizując 23 miasta jako potencjalne miejsca nowych ośrodków.
Zakupy za setki milionów dolarów
Pierwsze transakcje miały miejsce w styczniu. ICE kupił wtedy budynek w stanie Maryland za 102 mln dolarów oraz kolejny obiekt w Arizonie za 70 mln dolarów. Zatrzymywanie migrantów w tych lokalizacjach ma rozpocząć się jeszcze przed kwietniem.
Administracja zakłada szybkie tempo prac. Mimo konieczności dostosowania hal do federalnych standardów, ICE liczy, że nowe placówki będą gotowe w ciągu 30–60 dni od ostatecznego zatwierdzenia projektów i rozpoczęcia prac budowlanych.
Jednocześnie dziennik zauważa, że już w istniejących ośrodkach ICE pojawiają się problemy z przestrzeganiem obowiązujących norm prawnych i sanitarnych.
Sprzeciw samorządów i obawy mieszkańców
Plany władz federalnych wywołują sprzeciw w wielu lokalnych społecznościach. Mieszkańcy i samorządy wskazują na zagrożenia humanitarne, logistyczne i infrastrukturalne.
Jednym z przykładów jest magazyn w Oklahoma City, który rząd chce przekształcić w ośrodek dla 1,5 tys. osób. W bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się szkoła podstawowa i kościół. Pod uwagę brane jest także dawne centrum dystrybucji części samochodowych w Chester w stanie Nowy Jork. Byli pracownicy obiektu zwracają uwagę, że latem panują tam ekstremalne temperatury.
Krytycznie do planów odniósł się m.in. burmistrz Kansas City w stanie Missouri, gdzie ICE rozważa utworzenie dużego ośrodka. - Nie jestem pewien, czy taki rodzaj zatrzymania jest humanitarny - powiedział Quinton Lucas.
Chodzi o magazyn, który mógłby pomieścić do 7,5 tys. osób. 15 stycznia fotoreporterzy zarejestrowali inspekcję obiektu prowadzoną przez ICE. Tego samego dnia rada miasta przyjęła pięcioletni zakaz powstawania nowych ośrodków detencyjnych, które nie podlegałyby kontroli władz lokalnych.
Cel: masowe deportacje
Rozbudowa infrastruktury detencyjnej wpisuje się w zapowiedzi Donalda Trumpa dotyczące deportacji milionów migrantów przebywających w USA.
Rzeczniczka ministerstwa bezpieczeństwa krajowego Tricia McLaughlin, odpowiadając na pytania "Washington Post", podkreśliła, że resort dysponuje nowymi środkami finansowymi. - Ministerstwo posiada nowe fundusze na rozbudowę ośrodków detencyjnych, aby uniemożliwić tym przestępcom przebywanie na amerykańskich ulicach, zanim zostaną na dobre usunięci z kraju - zaznaczyła McLaughlin.