Matka Boska skradziona. Ktoś zabrał figurkę z kapliczki na Targówku
Warszawscy policjanci poszukują sprawcy kradzieży figurki Matki Bożej Róży Duchownej z kapliczki na Targówku. Figurka została sprowadzona z Włoch, z miejsca cudów w Montichiari.
Najważniejsze informacje:
- Figurka Matki Bożej z kapliczki na Targówku została skradziona w nocy z piątku na sobotę.
- Zaginiona figura pochodzi z Włoch i ma związek z objawieniami w Montichiari.
- Policja prowadzi śledztwo, zabezpiecza monitoring i próbuje ustalić sprawcę.
Policja Warszawska intensywnie pracuje nad rozwiązaniem sprawy kradzieży figurki Matki Bożej Róży Duchownej, która zniknęła z kapliczki przy ulicy Wysockiego na Targówku, usytuowanej koło bloku przy ul. Syrokomli. Poszukiwany jest złodziej, który otworzył szklane drzwiczki kapliczki, nie niszcząc jej, i zabrał cenną figurę sprowadzoną z Włoch.
Dlaczego ta kradzież jest szczególnie dotkliwa dla społeczności?
Pusta kapliczka poruszyła lokalną społeczność. Zarówno sama instalacja, jak i skradziona figurka mają wyjątkową wartość dla mieszkańców.
Bródnowianie sami zbudowali kapliczkę na swoim osiedlu w latach 80. Wewnątrz ustawiono figurę Matki Boskiej, przywiezioną z włoskiego Montichiari i w 1990 roku wśród 80 innych figur, pobłogosławioną przy źródle w Fontanelle.
Skradziona Matka Boska ma związek z historią objawień z 1946 roku w Montichiari we Włoszech. Pielęgniarka Pierina Gilli miała widzenia kobiecej postaci z trzema mieczami w piersi i trzema różami zdobiącymi szatę.
Przeczytaj również: Dwulatka postrzelona. Są wstępne ustalenia ws. dziadka
- Zgłoszenie kradzieży figury wpłynęło w sobotę. Na miejsce pojechali policjanci. Próbujemy ustalić sprawcę, zabezpieczamy monitoring - powiedziała sierż. Klaudia Dadasiewicz z policji na Targówku.