Masakra w Sudanie. Dziesiątki ofiar po ataku dronów
Co najmniej 28 osób zginęło, a dziesiątki zostały ranne po ataku drona na targ w miejscowości Sodari w prowincji Kordofan Północny w środkowym Sudanie. Bilans ofiar może wzrosnąć.
Najważniejsze informacje:
- Atak drona uderzył w targ w dzielnicy Al-Safiya w mieście Sodari; zginęło co najmniej 28 osób.
- Miasto znajduje się pod kontrolą rebeliantów z Sił Szybkiego Wsparcia (RSF); nie wskazano sprawcy uderzenia.
- W Sudanie od kwietnia 2023 r. trwa wojna domowa, a liczba ataków z użyciem dronów rośnie.
Organizacja pozarządowa Emergency Lawyers poinformowała o ataku drona na bazar w miejscowości Sodari w środkowym Sudanie. Według wstępnych danych zginęło co najmniej 28 osób, a dziesiątki zostały ranne. Organizacja podkreśla, że liczba ofiar może wzrosnąć.
Na platformie X przekazano, że "drony zbombardowały targowisko w dzielnicy Al-Safiya w Sodari".
Nie wskazano sprawcy uderzenia. Wiadomo jednak, że miasto Sodari kontrolują rebelianci z Sił Szybkiego Wsparcia (RSF), którzy od prawie trzech lat walczą z armią rządową.
Wzajemne oskarżenia po brutalnym ataku w Sudanie
W ostatnich miesiącach w sudańskim konflikcie znacząco wzrosła liczba ataków z użyciem dronów. Władze w Chartumie oskarżają Zjednoczone Emiraty Arabskie o dostarczanie rebeliantom bezzałogowców, czemu Abu Zabi zaprzecza.
Z kolei według RSF armia używa także tureckich dronów do ataków na ludność cywilną w prowincjach Darfur i Kordofan.
Przeczytaj też: "Ponawiamy żądanie". Polska zwróciła się do Rosji
Wojna domowa w Sudanie między armią rządową a siłami RSF trwa od kwietnia 2023 roku. Jest efektem rozłamu w szeregach sojuszników, którzy dwa lata wcześniej dokonali wojskowego przewrotu i przejęli władzę.
W wyniku konfliktu zginęło już ponad 20 tys. osób, a domy opuściło ok. 14 mln ludzi. Zdaniem wielu ekspertów liczba ofiar śmiertelnych może być znacznie większa. ONZ określa sytuację w Sudanie mianem najpoważniejszego kryzysu humanitarnego na świecie.