Masakra w Bratysławie
Tragiczna strzelanina na Słowacji
Zabił rodzinę, polował na przechodniów - zdjęcia
Co najmniej sześć osób zostało zastrzelonych na północno-zachodnich przedmieściach Bratysławy. 50-letni sprawca, a nie 15-latek jak podawały wcześniej słowackie media, najprawdopodobniej pod wpływem narkotyków lub alkoholu, otworzył ogień w kierunku przechodniów i okien okolicznych budynków. Ranił 21 osób. Wśród poszkodowanych nie ma polskich obywateli. Zabójca popełnił samobójstwo.
Masakra w Bratysławie - zobacz zdjęcia
Według słowackiej stacji telewizyjnej TA3, akcja policji w dzielnicy Devinska Nova Ves już się skończyła; miejsce opuściła część policyjnych wozów. Wcześniej podawano, że sprawca mógł zabarykadować się w jednym z budynków.
Masakra w Bratysławie - zobacz zdjęcia
Dane na temat liczby ofiar nie są precyzyjne, gdyż policja nie udziela na razie żadnych informacji na temat zdarzenia. Rzeczniczka słowackiego pogotowia ratunkowego Dominika Szulkova podała, że obrażenia, głównie kończyn, ale także głowy i kręgosłupa, odniosło 21 osób, z czego siedem zmarło.
Tragedia na ulicy Pavla Horova
Napastnik - jak powiedział szef policji - najpierw wtargnął do jednego z mieszkań osiedla, gdzie zabił całą rodzinę, a następnie wyszedł na ulicę i strzelał w kierunku samochodów i okien bloków. Mężczyzna uzbrojony był w trzy rodzaje broni palnej, w tym pistolet maszynowy - dodał Szpisziak. W sumie zabił sześcioro ludzi, a gdy otoczyli go policjanci, popełnił samobójstwo.
Masakra w Bratysławie - zobacz zdjęcia
Wśród rannych znalazło się również kilkuletnie dziecko, które natychmiast odwieziono do szpitala. Jego stan jest stabilny.
Masakra w Bratysławie - zobacz zdjęcia
Sprawca masakry najprawdopodobniej popełnił później samobójstwo. Dzielnica Devinska Nova Ves, gdzie około godz. 10.00 doszło do tragedii, jest odcięta policyjnym kordonem.
Masakra w Bratysławie - zobacz zdjęcia
Według telewizji TA3 akcja policji zakończyła się mniej więcej po trzech godzinach; miejsce opuściła część policyjnych wozów. Stacja twierdzi ponadto, że napastnik strzelał do Romów i bezdomnych. Tymczasem dziennik "Novy czas" napisał, że to właśnie sprawca był bezdomnym Romem.
Masakra w Bratysławie - zobacz zdjęcia
Jak zaznaczył na swych stronach internetowych słowacki dziennik "Sme", sprawcą masakry w Bratysławie był uzależniony od narkotyków 15-latek. Gazeta informację tę uzyskała od mieszkanki dzielnicy Devinska Nova Ves.
Masakra w Bratysławie - zobacz zdjęcia
Do zdarzenia doszło na ruchliwym skrzyżowaniu przedmieść Bratysławy, w pobliżu supermarketu. Władze słowackiej stolicy w czasie strzelaniny wyemitowały komunikat, apelujący do mieszkańców Devinskej Novej Vsi o pozostanie w domach.
Masakra w Bratysławie - zobacz zdjęcia
Co najmniej siedem osób zostało zastrzelonych na północno-zachodnich przedmieściach Bratysławy. 15-letni sprawca, najprawdopodobniej pod wpływem narkotyków lub alkoholu, otworzył ogień w kierunku przechodniów i okien okolicznych budynków. Wśród poszkodowanych nie ma polskich obywateli.
Masakra w Bratysławie - zobacz zdjęcia
Według słowackiej stacji telewizyjnej TA3, akcja policji w dzielnicy Devinska Nova Ves już się skończyła; miejsce opuściła część policyjnych wozów. Wcześniej podawano, że sprawca mógł zabarykadować się w jednym z budynków. Inne źródła twierdziły, że popełnił samobójstwo.
Masakra w Bratysławie - zobacz zdjęcia
Dane na temat liczby ofiar nie są precyzyjne, gdyż policja nie udziela na razie żadnych informacji na temat zdarzenia. Rzeczniczka słowackiego pogotowia ratunkowego Dominika Szulkova podała, że obrażenia, głównie kończyn, ale także głowy i kręgosłupa, odniosło 21 osób, z czego siedem zmarło.
Masakra w Bratysławie - zobacz zdjęcia
Zabici to trzech mężczyzn i cztery kobiety. Wśród rannych znalazło się również kilkuletnie dziecko, które natychmiast odwieziono do szpitala. Jego stan jest stabilny.
Masakra w Bratysławie - zobacz zdjęcia
Sprawca masakry najprawdopodobniej popełnił później samobójstwo. Dzielnica Devinska Nova Ves, gdzie około godz. 10.00 doszło do tragedii, jest odcięta policyjnym kordonem.