Francja: deputowani chcą formalnie uchylić "Code noir"
We Francji deputowani przegłosowali w czwartek projekt formalnie uchylający "Code noir", czyli przepisy z czasów niewolnictwa, które uznawały zniewolonych ludzi za "ruchomą własność" i usprawiedliwiały przemoc oraz kary cielesne. Jak podaje Reuters, w ustawie nie wpisano jednak żądań reparacji.
Najważniejsze informacje:
- Francuscy parlamentarzyści jednomyślnie poparli projekt uchylenia przepisów znanych jako "Code noir", mimo że niewolnictwo zniesiono we Francji w 1848 r.
- W głosowaniu wzięło udział 254 deputowanych; projekt musi jeszcze przejść debatę w izbie wyższej parlamentu.
- Projekt przewiduje też zobowiązanie rządu do przedstawienia parlamentowi raportu o skutkach prawa kolonialnego i trwałych konsekwencjach niewolnictwa.
W czwartek francuscy ustawodawcy przegłosowali formalne uchylenie przepisów z epoki niewolnictwa, które określały status prawny zniewolonych osób jako "ruchomej własności" i dawały podstawy do nadużyć oraz kar cielesnych. Jak informuje Reuters, decyzja ma przede wszystkim wymiar symboliczny, a projekt nie zawiera zapisów o reparacjach.
Głosowanie przebiegło jednomyślnie: wszyscy spośród 254 obecnych parlamentarzystów opowiedzieli się za propozycją. Projekt nie kończy jednak ścieżki legislacyjnej, bo musi jeszcze zostać omówiony w izbie wyższej francuskiego parlamentu.
Przyjęty projekt wpisuje się w szerszą dyskusję we Francji o reparacjach za niewolnictwo oraz o tym, jak w społeczeństwie utrzymują się rasizm i nierówności łączone z kolonializmem.
Co dokładnie ma uchylić Francja i czym był "Code noir"?
Uchylane przepisy są znane we Francji jako "Code noir" i odnoszą się do królewskich edyktów ogłaszanych w latach 1685-1724. Choć Francja zniosła niewolnictwo w 1848 r., "Code noir" nigdy nie został formalnie unieważniony.
Projekt przedstawiał Max Mathiasin, centrowy deputowany z karaibskiej Gwadelupy. - Ta propozycja nie ma na celu wymazanie historii ani samodzielne uleczenie ran historii - powiedział Mathiasin.
Mathiasin argumentował, że chodzi o kolejny krok o znaczeniu społecznym i państwowym. - Ma na celu wykonanie nowego kroku, dokonanie mocnego aktu pamięci, sprawiedliwości i uznania poprzez formalne uchylenie "Code noir" oraz wszystkich tekstów, które z niego wynikają - dodał.