Macron wspiera Hiszpanię po groźbach Trumpa. "Europejska solidarność"
Prezydent Emmanuel Macron zadeklarował solidarność z hiszpańskim premierem Pedro Sanchezem po zapowiedzi Donalda Trumpa o zerwaniu całego handlu z Hiszpanią. Spór dotyczy wydatków obronnych i dostępu do baz.
Najważniejsze informacje:
- Macron rozmawiał z Pedro Sanchezem i wyraził europejską solidarność Francji wobec gróźb gospodarczych USA.
- Donald Trump zapowiedział zerwanie całego handlu z Hiszpanią, wskazując na poziom wydatków na obronność i odmowę dostępu do baz.
- Hiszpania krytycznie oceniła amerykańsko-izraelską operację przeciwko Iranowi i odmówiła wsparcia z baz na południu kraju.
Pałac Elizejski przekazał, że Emmanuel Macron rozmawiał z Pedro Sanchezem po deklaracji prezydenta USA o zerwaniu handlu z Hiszpanią. Francuski prezydent wyraził "europejską solidarność" wobec Madrytu w odpowiedzi na groźby presji ekonomicznej.
USA zrywają handel z Hiszpanią
Podczas spotkania z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem, Trump uzasadnił decyzję dwoma punktami: zbyt niskimi – jego zdaniem – nakładami Hiszpanii na obronność oraz zakazem korzystania z hiszpańskich baz w operacji wymierzonej w Iran. USA oczekują, by każdy kraj NATO przeznaczał na obronność 5 proc. PKB; Hiszpania utrzymuje poziom 2,1 proc. PKB.
- Nie chcemy mieć niczego do czynienia z Hiszpanią - stwierdził prezydent USA.
Hiszpania odmówiła wykorzystania baz wojskowych
Hiszpania nie wyraża zgody, aby jej bazy wojskowe, którymi zarządzają wspólnie z USA, były wykorzystywane do ataków na Iran. - Bazy nie udzielą żadnego wsparcia, poza ewentualną pomocą humanitarną - zapowiedziała hiszpańska minister obrony Margarita Robles. Poinformowała, że Pentagon wycofał z Moron i w mniejszym stopniu z Roty samoloty KC-135.
Premier Pedro Sanchez określił amerykańsko-izraelski atak na Iran jako "jednostronną akcję militarną". Po tej wypowiedzi i decyzji w sprawie baz amerykański prezydent ogłosił zamiar zerwania wymiany handlowej z Hiszpanią.