Macron spoliczkowany przez żonę? Trump ma dla niego radę
Podczas wizyty Emmanuela Macrona w Wietnamie doszło do niecodziennego incydentu, który wywołał falę spekulacji w mediach społecznościowych. Donald Trump postanowił skomentować sytuację i udzielić rady prezydentowi Francji.
Podczas wizyty w Wietnamie Emmanuel Macron znalazł się w centrum uwagi nie tylko z powodu oficjalnych spotkań, ale także z powodu incydentu z udziałem swojej żony, Brigitte. Po krótkim zniknięciu z pola widzenia, prezydent Francji powrócił w towarzystwie małżonki, co wywołało spekulacje w mediach społecznościowych.
Macron spoliczkowany przez żonę? Trump ma dla niego radę
Nagranie z tego momentu szybko obiegło internet, a internauci zaczęli spekulować na temat gestu Brigitte Macron. Niektórzy sugerowali, że mogło to być uderzenie, inni widzieli w tym przejaw małżeńskiej irytacji.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Na Dzień Dziecka zrób czekoladowy blok Safari. Tylko 4 składniki
W związku z rosnącym zainteresowaniem, biuro Emmanuela Macrona początkowo próbowało zdyskredytować autentyczność nagrania, jednak ostatecznie prezydent Francji skomentował sytuację, mówiąc, że "wygłupialiśmy się z żoną".
Donald Trump o incydencie
Donald Trump, zapytany o incydent, stwierdził, że "to nie było dobre". Prezydent USA przyznał, że rozmawiał z Emmanuelem Macronem na temat tego zdarzenia i zapewnił, że "wszystko z nim w porządku". Trump dodał, że zna Macronów bardzo dobrze i uważa ich za "naprawdę dobrych ludzi".
Na koniec Donald Trump udzielił Macronowi krótkiej rady. - Upewnij się, że drzwi są zamknięte - powiedział gospodarz Białego Domu, mając na myśli ukrywanie pewnych zdarzeń przed opinią publiczną.
Czytaj także: