Lepper przyjdzie, Marcinkiewicz odejdzie?

Kazimierz Marcinkiewicz na 100 procent nie
będzie szefem rządu, w którym miałby się znaleźć szef Samoobrony. -
Jeśli Andrzej Lepper wejdzie do rządu, nie tylko premier, ale i
wielu obecnych ministrów poda się do dymisji - twierdzi dwóch,
niezależnych od siebie, informatorów "Super Expressu" z kręgów
kierownictwa PiS i rządu.

Premier zdradził swoim współpracowników, że nie wyobraża sobie kierowania rządem, w którego skład miałby wchodzić Lepper, bo nie taka była umowa. Kazimierz Marcinkiewicz został zakontraktowany jako premier, by skłonić do koalicji rządowej Platformę Obywatelską. Na Samoobronę absolutnie się nie godzi - twierdzi informator gazety.

Szef rządu myśli już nawet podobno, co robić, kiedy nie będzie premierem. - Chciałby być ambasadorem w Wielkiej Brytanii. Mówił o tym kilku osobom - zdradza inny rozmówca "Super Expresu". Faktem jest, że - po tym jak ze stanowiska odwołany został Zbigniew Matuszewski - w polskiej ambasadzie w Londynie jest wakat.

Co na to sam zainteresowany? - Do momentu głosowania wniosku o samorozwiązanie Sejmu nie ma dla nas tematu koalicji z Samoobrona - unika jednoznacznej odpowiedzi rzecznik rządu Konrad Ciesiołkiewicz. Zaraz jednak dodaje tajemniczo - Premier bierze pod uwagę wiele różnych scenariuszy.

Na myśl o zasiadaniu w rządowych ławach wraz z szefem Samoobrony dreszcz przechodzi po plecach nie tylko Marcinkiewiczowi. Z informacji gazety wynika, że wraz z nim do dymisji podaliby się m.in. ministrowie: finansów Zyta Gilowska, zdrowia Zbigniew Religa, sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, obrony Radosław Sikorski oraz infrastruktury Jerzy Polaczek.

Scenariusz awaryjny - do przełknięcia przez cześć niechętnych Lepperowi ministrów - jest taki: Lepper wprawdzie wchodzi do rządu, lecz jest wicepremierem "malowanym", bez teki, czyli nie odpowiada za żaden resort. Na to jednak nie godzi się szef Samoobrony.

Tu wiele zależy także od postawy min. Zyty Gilowskiej. Jeśli ona odejdzie z rządu, pociągnie za sobą kolejnych ministrów. Od momentu swojego wejścia do rządu pani wicepremier unika jednak odpowiedzi na pytanie, czy wyobraża sobie siebie w jednej ławie z Andrzejem Lepperem - pisze "Super Express". (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Niepokojące ustalenia. Rosjanie kupują strategiczne nieruchomości w Europie
Niepokojące ustalenia. Rosjanie kupują strategiczne nieruchomości w Europie
Trump miał zakończyć wojnę w jeden dzień. Jest nowa data
Trump miał zakończyć wojnę w jeden dzień. Jest nowa data
Komisja Etyki ukarała Annę Marię Żukowską za wulgarny wpis
Komisja Etyki ukarała Annę Marię Żukowską za wulgarny wpis
Prognoza mandatów. Tak dziś wyglądałby podział w Sejmie
Prognoza mandatów. Tak dziś wyglądałby podział w Sejmie
Tusk tłumaczy się z "zakutych łbów". "Zdecydowanie mocniej"
Tusk tłumaczy się z "zakutych łbów". "Zdecydowanie mocniej"
Brytyjski premier w Polsce. Podróż w poszukiwaniu korzeni
Brytyjski premier w Polsce. Podróż w poszukiwaniu korzeni
Zełenski pokazał swój bunkier. Przypomniał pierwsze tygodnie inwazji
Zełenski pokazał swój bunkier. Przypomniał pierwsze tygodnie inwazji
Tak zaczął się czwarty rok inwazji. Sztab podał dane
Tak zaczął się czwarty rok inwazji. Sztab podał dane
Helikopter irańskich sił powietrznych rozbił się na targu. Są ofiary
Helikopter irańskich sił powietrznych rozbił się na targu. Są ofiary
Meksyk. Cios w gang narkotykowy. Prawa ręka bossa zlikwidowana
Meksyk. Cios w gang narkotykowy. Prawa ręka bossa zlikwidowana
Tusk o "zakutych łbach". Jest wniosek o ukaranie
Tusk o "zakutych łbach". Jest wniosek o ukaranie
Tusk o "zakutych łbach". Przydacz: "Gdyby tak Kaczyński powiedział"
Tusk o "zakutych łbach". Przydacz: "Gdyby tak Kaczyński powiedział"