Kwalifikacja wojskowa rusza dziś. Ponad 235 tys. wezwań
Od dziś w całym kraju startuje kwalifikacja wojskowa. Obejmuje ponad 235 tys. osób, głównie mężczyzn z rocznika 2007 oraz starszych bez kategorii, a także kobiety z wykształceniem przydatnym w armii. Nadanie kategorii nie oznacza obowiązkowej służby.
Najważniejsze informacje:
- Kwalifikacja obejmie ponad 235 tys. osób i potrwa do końca kwietnia.
- Wezwania dotyczą mężczyzn z rocznika 2007 i starszych bez kategorii oraz kobiet z kierunków przydatnych wojsku.
- Nadanie kategorii nie oznacza obowiązkowej służby, ale brak stawienia się grozi grzywną lub doprowadzeniem przez policję.
Kwalifikacja wojskowa to rutynowy proces administracyjny. Wojsko wprowadza dane do ewidencji i nadaje kategorię zdolności do służby wojskowej. Osoby wezwane otrzymują stopień szeregowego i - jeśli nie zgłoszą chęci natychmiastowego wstąpienia - trafiają do rezerwy pasywnej, czyli pozostają poza czynną służbą, ale mogą być wezwane na ćwiczenia.
Kwalifikacja wojskowa. Które roczniki muszą się stawić?
W tym roku wezwania otrzymali mężczyźni urodzeni w 2007 r. oraz ci z roczników 2002-2006 bez ustalonej wcześniej kategorii. Kwalifikacja obejmuje także kobiety urodzone w latach 1999-2007, które mają wykształcenie przydatne w wojsku.
Termin stawiennictwa wynika z harmonogramu właściwego Wojskowego Centrum Rekrutacji. Harmonogramy są publikowane przez Wojskowe Centra Rekrutacji oraz na stronie wojsko-polskie.pl. Kwalifikacja w całej Polsce potrwa do końca kwietnia. Ma to zapewnić sprawny przepływ informacji i jednolite zasady nadawania kategorii.
Kwalifikacja nie oznacza powołania
Kwalifikacja nie jest równoznaczna z powołaniem do zasadniczej służby wojskowej, która została zawieszona w 2010 r. Nadanie kategorii i wprowadzenie do ewidencji nie zmienia tego statusu. Rezerwa pasywna oznacza gotowość do powołania tylko w razie potrzeby oraz możliwość skierowania na ćwiczenia.
Niestawienie się na kwalifikację bez uzasadnionej przyczyny jest wykroczeniem. Za absencję grozi grzywna lub przymusowe doprowadzenie przez policję. Dlatego resort zachęca do sprawdzenia terminu i miejsca stawiennictwa w komunikatach właściwego WCR.
Źródło: TVP Info