W środę Donald Trump spotkał się w Białym Domu z przedstawicielami siedmiu gigantów technologicznych (m.in. Google, Meta, Amazon), aby podpisali zobowiązanie o ochronie podatników. Na koniec prezydent USA zaskoczył swoich gości.
- Oznacza to, że firmy technologiczne i centra danych będą mogły uzyskać potrzebną im energię elektryczną bez podnoszenia kosztów energii dla konsumentów - powiedział Trump podczas uroczystego podpisywania zobowiązania, cytowany przez "The Guardian".
W pewnym momencie wyraźnie się spiesząc, Trump zwrócił się do jednego ze swoich gości, czy chce "na szybko" coś jeszcze dodać. Następnie zakończył zebranie słowami:
- Muszę iść i popatrzeć na wojnę - rzucił Trump, stwierdzając, że "dużo się tam dzieje".