Kuba na krawędzi zmian? Presja USA rośnie
Kuba staje w obliczu możliwego przełomu politycznego. Intensywna presja ze strony USA, zwłaszcza po zmianach w Wenezueli, może przyspieszyć koniec rządów obecnego reżimu.
Najważniejsze informacje:
- Prezydent USA Donald Trump zwiększa nacisk na Kubę po zmianach w Wenezueli.
- Wstrzymanie dostaw ropy z Wenezueli pogarsza sytuację gospodarczą na wyspie.
- Występują przerwy w dostawach prądu, a żywność staje się coraz trudniej dostępna.
Presja wywierana przez Stany Zjednoczone na Kubę osiąga nowy poziom intensywności. Po zmianach w Wenezueli, gdzie dostawy ropy zostały wstrzymane, sytuacja gospodarcza Kuby gwałtownie się pogarsza.
- Koszty humanitarne spowodował reżim Castro. (...) W tej chwili w Białym Domu mamy kogoś, kto jest gotów wyzwolić naród kubański, a stanie się to bardzo szybko - wskazała Maria Elvira Salazar, kongresmenka z Miami.
Kuba na krawędzi zmian? Presja USA rośnie
Jednym z głównych problemów pojawiających się w związku z narastającą presją ze strony USA jest możliwość wystąpienia poważnego kryzysu humanitarnego i migracyjnego. Już teraz na wyspie występują przerwy w dostawach prądu, a żywność staje się coraz trudniej dostępna.
W niektórych kręgach pojawiają się jednak nadzieje na porozumienie, które mogłoby przyczynić się do demokratycznych przemian na wyspie. Istnieją jednak obawy dotyczące możliwego chaosu po ewentualnym upadku reżimu. Lawrence Gumbiner, były kierownik ambasady USA w Hawanie zauważa: - Na początku będzie to wielka walka, chaos i wiele społecznych wstrząsów. Kiedy to się uspokoi, kto będzie prawdziwym przywódcą?
- Sytuacja może się zmienić, jeśli administracja Trumpa zdoła znaleźć w kręgu najbliższych współpracowników przywódcę, który będzie gotów poprowadzić transformację i utrzymać stabilność, tak jak w Wenezueli - dodał.
Tymczasem portal Axios informował ostatnio o nieformalnych kontaktach sekretarza stanu USA Marco Rubio z wnukiem Raula Castro. - Nie nazwałbym tego "negocjacjami" a raczej "rozmowami" o przyszłości - powiedział portalowi wysokiej rangi urzędnik administracji prezydenta USA Donalda Trumpa.
O co chodzi w nieoficjalnych kontaktach USA-Kuba?
Axios zwracał uwagę, że administracja Trumpa chce docierać bezpośrednio do młodszych przedstawicieli kubańskich elit, nastawionych na zysk i rozczarowanych komunizmem. Taki format miałby omijać tradycyjne kanały dyplomatyczne.
Również w środę szef kubańskiej dyplomacji Bruno Rodriguez odbył w Moskwie rozmowy z Siergiejem Ławrowem, a następnie spotkał się z Władimirem Putinem. Reuters relacjonował, że "Rosja sprzeciwia się amerykańskiej blokadzie wyspy i wzywa do negocjacji". To wpisuje się w zacieśniające się relacje Moskwa-Hawana.
Źródła: Politico, Onet, Axios, PAP