WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

Kuba kolejnym celem Trumpa? "Administracja w Waszyngtonie jest nieobliczalna"

Prezydent USA Donald Trump ponownie zapowiedział możliwość "przejęcia" Kuby i nazwał to potencjalnym zaszczytem. - Czy to realne? Trudno ocenić, bo to, co było niemożliwe jeszcze jakiś czas temu, teraz wydaje się możliwe. Choćby dlatego, że obecna administracja w Waszyngtonie jest nieobliczalna – mówi Wirtualnej Polsce dr Piotr Łaciński, ekspert Uniwersytetu Civitas ds. polityki latynoamerykańskiej.

Według dr Piotra Łacińskiego, biorąc pod uwagę nieobliczalnośćWedług dr. Piotra Łacińskiego, biorąc pod uwagę nieobliczalność administracji Donalda Trumpa, przejęcie Kuby przez USA jest możliwe
Źródło zdjęć: © Bloomber via Getty Images, Getty Images | Heather Diehl, Yander Zamora
Sylwester Ruszkiewicz

- Kubańczycy zmarnowali sporo czasu. Można żyć z ciągłą, gospodarczą, amerykańską blokadą, ale trzeba próbować modyfikować republikę. Nie można się opierać tylko na sojuszach zewnętrznych. Uruchomienie relacji z Amerykanami nie byłoby czymś złym. Z tym że Trump planuje wrogie przejęcie Kuby, a nie przyjazne – dodaje dr Piotr Łaciński, dyrektor Ośrodka Badań nad Ameryką Łacińską i Karaibami (OBALiK) oraz adiunkt w Instytucie Nauk Politycznych i Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Civitas.

Wyzwolenie czy przejęcie?

Prezydent USA już wcześniej zapowiadał, że upadek reżimu na Kubie jest tylko kwestią czasu. Pod koniec lutego oświadczył, że Biały Dom rozmawia z władzami w Hawanie i może to się skończyć "przyjaznym przejęciem" wyspy.

W poniedziałek w rozmowie z dziennikarzami w Gabinecie Owalnym Trump mówił już o ewentualnym wyzwoleniu wyspy. - Wierzę, że będę miał zaszczyt przejęcia Kuby. To wielki zaszczyt. [...] Czy to poprzez jej wyzwolenie, czy przejęcie. Myślę, że mogę zrobić z nią, co chcę — dodał.

Eksplozje w Iraku. Bronie Iranu i USA nagrane w akcji

Trump przekazał, że władze Kuby rozmawiają z USA. - To upadły kraj. Nie mają pieniędzy, nie mają ropy, nie mają niczego. Mają ładne tereny. Mają ładny krajobraz, to piękna wyspa. Myślę, że to wspaniali ludzie — wymieniał Trump.

- Nie sądzę, żeby były na wyspie oddolne inicjatywy, które wsparłyby ewentualny przewrót. Być może będą zamieszki, jakieś społeczne protesty. To jednak nie przełoży się na wyłonienie żadnej siły politycznej, która miałaby wywrócić stolik. Nie wiadomo, jakiego rodzaju zmiany miałyby być i kto miałby je przeprowadzić. Teoretycznie ktoś z kręgu własnej władzy. Tylko w jakim kierunku "poddanie" Kuby wobec USA miałoby zmierzać? – pyta dr Piotr Łaciński.

"Kuba nie ma z czego spłacić zobowiązań"

Ekspert podkreśla, że największym problemem w relacjach amerykańsko-kubańskich nie jest już dzisiaj rewolucyjna ideologia, która dawno się skompromitowała. I przypomina, że Kuba nie ma też żadnych środków militarnych, żeby zagrażać bezpieczeństwu Stanów Zjednoczonych.

- Realnym punktem spornym jest kwestia ewentualnych odszkodowań za nacjonalizację majątku amerykańskiego. Po rewolucji kubańskiej z 1959 r. i objęciu władzy przez Fidela Castro doszło do zerwania stosunków dyplomatycznych i nałożenia przez USA embarga gospodarczego. Jeśli dzisiaj miałoby to ułatwić relację, to i tak Kuba nie ma z czego spłacić tych zobowiązań. Musieliby najpierw wpuścić kapitał amerykański i zgromadzić odpowiednie środki. Albo przeprowadzić wywłaszczenie i wówczas oddawać nieruchomości Amerykanom i ich spadkobiercom – komentuje ekspert.

I jak podkreśla, to proces nie do wyobrażenia.

- Również w odniesieniu do diaspory kubańskiej, która jest wpływowa w Stanach Zjednoczonych. Ci ludzie mogliby się domagać zwrotów np. kamienic w Starej Hawanie. Tylko że większość tych domów jest od pokoleń zasiedlona przez biedną ludność, m.in. Afrokubańczyków. I teraz kubańskie władze miałyby oddać w ręce prywatne całe dzielnice? Bunt społeczny i wewnętrzna wojna gotowe. To by pogłębiło i tak głęboki podział w społeczeństwie kubańskim – ocenia dr Piotr Łaciński.

Nacjonalizacja przeprowadzona przez rząd Fidela Castro po rewolucji 1959 roku była główną przyczyną powstania licznej diaspory kubańskiej, głównie w Stanach Zjednoczonych. Upaństwowienie prywatnego majątku, firm i ziemi zmusiło przedsiębiorców oraz inteligencję do opuszczenia wyspy. Co ciekawe, w Miami silnie związanym z Donaldem Trumpem i republikanami, diaspora kubańska stanowi największe skupisko Kubańczyków poza Kubą.

Zdaniem rozmówcy Wirtualnej Polski, mieszkańcy Kuby mają pretensje do władz, chociażby o to, że nie potrafią zapewnić podstawowych usług.

- Czy to są jednak jakieś nastroje kontrrewolucyjne? Nie. Z drugiej strony ile można rządzić, posługując się hasłem rewolucji. Po ponad 60 latach zmieniło się ono na Kubie w karykaturę. Trzeba też pamiętać, że Kubańczycy są narodem dość mocno związanym ze swoją ojczyzną. W tym sensie mają nacjonalistyczne poglądy. To nie jest takie społeczeństwo jak w krajach południoamerykańskich, czy latynoamerykańskich, gdzie poczucie tożsamości narodowej jest słabe. Tutaj ta więź narodowa jest mocna. Mogłoby się więc wydarzyć, podobnie jak w Iranie, że ludzie stanęliby w obronie władzy – podsumowuje ekspert z Uniwersytetu Civitas.

Taki sam los jak Wenezuela?

Przypomnijmy, amerykańskie władze już wcześniej ostrzegły, że jeśli Kuba nie przeprowadzi odpowiednich zmian, czeka ją taki sam los jak Wenezuelę. Na początku stycznia Amerykanie pojmali przywódcę tego kraju Nicolasa Maduro. W kolejnych dniach USA wstrzymały dostawy wenezuelskiej ropy naftowej na Kubę i zagroziły nałożeniem ceł na każdy kraj, który sprzeda Kubie ropę. To z kolei doprowadziło do częstych braków paliwa i prądu.

— Dokonując historycznej transformacji w Wenezueli, z niecierpliwością oczekujemy wielkiej zmiany, która wkrótce nastąpi na Kubie. Kuba jest u kresu sił. Naprawdę jest na końcu drogi. Nie ma pieniędzy, nie ma ropy, ma błędną ideologię, zły reżim, który od dawna jest zły. Chcą negocjować, rozmawiają z Marco Rubio, ze mną i innymi. Uważam, że porozumienie z Kubą byłoby bardzo łatwe do osiągnięcia. Kuba przeżywa swoje ostatnie chwile w dotychczasowym kształcie — mówił z kolei w niedzielę na pokładzie Air Force One Donald Trump.

W styczniu, podczas wysłuchania przed senacką komisją ds. spraw zagranicznych, szef amerykańskiej dyplomacji Marco Rubio nie krył, że Stany Zjednoczone chciałyby, aby doszło do zmiany reżimu na Kubie. - Nie ma wątpliwości, że byłoby to z wielką korzyścią dla USA, gdyby Kuba nie była już rządzona przez autokratyczny reżim — podkreślił.

W poniedziałek władze Kuby poinformowały o awarii sieci elektroenergetycznej w całym kraju w związku z pogłębiającym się kryzysem energetycznym i gospodarczym. Według Agencji Reutera awaria dotknęła około 10 mln osób w państwie liczącym około 11 mln mieszkańców.

Z kolei 13 marca Kuba oficjalnie potwierdziła rozpoczęcie rozmów z rządem Stanów Zjednoczonych. Prezydent Miguel Diaz-Canel poinformował, że celem dialogu jest znalezienie rozwiązań dla narastającego konfliktu między oboma krajami.

Sylwester Ruszkiewicz, dziennikarz Wirtualnej Polski

Wybrane dla Ciebie
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Czy wojnę z Iranem da się wygrać bez użycia broni atomowej? Nowy odcinek "Bez Doktryny"
Czy wojnę z Iranem da się wygrać bez użycia broni atomowej? Nowy odcinek "Bez Doktryny"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska