Kryzys naftowy. Rosjanie oddadzą kontrolę nad koncernem NIS

Rosyjscy właściciele Serbskiego Przemysłu Naftowego (NIS) są gotowi przekazać kontrolę spółki stronie trzeciej. Decyzja ma związek z obecnymi sankcjami USA. Serbska ministra energii potwierdziła poparcie kraju dla tego ruchu.

Rosjanie przekażą kontrolę nad NIS (zdj. ilustracyjne)Rosjanie przekażą kontrolę nad NIS (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © GETTY | OLIVER BUNIC
Mateusz Dolak

Rosyjskie podmioty, które kontrolują Serbski Przemysł Naftowy (NIS), zdecydowały się na przekazanie kontroli nad firmą stronie trzeciej. Ministra energii Serbii, Dubravka Djedović Handanović, poinformowała o tym za pośrednictwem mediów społecznościowych. Decyzja jest konsekwencją objęcia NIS sankcjami przez Stany Zjednoczone w związku z rosyjskimi udziałami w firmie.

Serbska ministra energii podkreśliła, że państwo serbskie oficjalnie poparło wniosek przesłany do amerykańskiego Biura Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC). W piśmie Rosjanie zapewnili o swojej gotowości do oddania kontroli nad NIS. - "Czas ucieka i trzeba znaleźć rozwiązanie, obywatele nie mogą cierpieć i pozostawać bez paliwa. To się nie wydarzy i nie może się wydarzyć" - zaznaczyła Djedović Handanović.

"Wróg zawsze musi być". Ekpert mówi o uczestnikach Marszu Niepodległości

NIS znalazło się na liście sankcyjnej USA w styczniu, co miało zapobiec finansowaniu działań wojennych na Ukrainie przez rosyjskie przedsiębiorstwa energetyczne. Prezydent Serbii, Aleksandar Vuczić, także naciska na Waszyngton o zwolnienie z sankcji, argumentując, że podjęto działania w kierunku zmiany zarządu.

Zmiany w strukturze własności

Od 2008 r. większość udziałów w NIS posiadały spółki Gazprom i Gazprom Nieft. Pomimo niedawnych zmian właścicielskich, w tym wycofania się Gazpromu i przejęcia jego udziałów przez firmę Intelligence z Petersburga, NIS w dalszym ciągu pozostaje pod dominacją rosyjskich interesów.

NIS to kluczowy gracz na serbskim rynku naftowym i gazowym, odpowiadający za aż 80 proc. krajowego rynku paliw. Spółka kontroluje również 50 proc. sprzedaży detalicznej, operując siecią 334 stacji benzynowych. Przedsiębiorstwo generuje roczne przychody sięgające 3,3 mld euro i znacząco wpływa na serbski budżet poprzez wpłaty szeregu podatków i opłat, które wynoszą ok. 2 mld euro rocznie.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Jest podpis Tuska. Dodatkowe dni wolne od pracy. Ale nie dla każdego
Jest podpis Tuska. Dodatkowe dni wolne od pracy. Ale nie dla każdego
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości