Kreml komentuje plan USA. "Widzimy pewne nowości"

Dmitrij Pieskow stwierdził, że nie omawiano szczegółowo z Rosją amerykańskiego planu pokojowego. - Widzimy pewne nowości, ale oficjalnie nic nie otrzymaliśmy - powiedział.

Russian President Putin meets Togo's Prime Minister Faure Gnassingbe at the Kremlin
epa12536453 Kremlin spokesman Dmitry Peskov looks on as Russian President Vladimir Putin (not pictured) and Togo's President of the Council of Ministers Faure Gnassingbe (not pictured) meet at the Kremlin in Moscow, Russia, 19 November 2025.  EPA/RAMIL SITDIKOV / REUTERS / POOL 
Dostawca: PAP/EPA.
RAMIL SITDIKOV / REUTERS / POOL
diplomacy, flags, visit
Źródło zdjęć: © PAP | RAMIL SITDIKOV / REUTERS / POOL
Kamila Gurgul

Wiele informacji podawanych przez rosyjskie media lub przedstawicieli władzy to element propagandy. Takie doniesienia są częścią wojny informacyjnej prowadzonej przez Federację Rosyjską.

Media opublikowały w czwartek 28-punktowy amerykański plan pokojowy dla Ukrainy. Zgodnie z nim Kijów ma zobowiązać się m.in. do nieprzystępowania do NATO, ograniczenia liczebności wojsk oraz oddania Rosji części terytorium. W Polsce mają stacjonować europejskie myśliwce.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że Stany Zjednoczone nie omawiały z Rosją swojego 28-punktowego planu. Dziennikarze dopytywali, czy Rosja brała udział w przygotowaniu rozwiązań.

- Nie, oficjalnie nic nie otrzymaliśmy. Widzimy pewne nowości, ale oficjalnie nic nie otrzymaliśmy. Nie było też merytorycznej dyskusji na temat tych punktów - odparł Pieskow.

“Standardy dzikiego państwa”. Człowiek Nawrockiego uderza w Putina

Plan pokojowy USA. Zełenski komentuje

Do obecnej sytuacji odniósł się prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, który podkreślił, że ukraińskie władze będą działać z rozwagą i otwartością podczas realizacji planu pokojowego. Waszyngton - jak podaje "Financial Times" - ma z kolei naciskać na zakończenie negocjacji do 27 listopada, tak żeby zdążyć jeszcze przed Świętem Dziękczynienia, co pozwoliłoby na przedłożenie dokumentu Moskwie na początku grudnia.

- Spodziewam się rozmowy z prezydentem Trumpem w najbliższych dniach. Zdajemy sobie sprawę, że siła i wsparcie Ameryki mogą realnie przybliżyć pokój i nie chcemy tego stracić. Rozumiemy również, że Rosja nie ma prawdziwego pragnienia pokoju, w przeciwnym razie nie rozpoczęłaby tej wojny - przekazał Zełenski.

Polski premier Donald Tusk również odniósł się do tych doniesień. "Decyzje dotyczące Polski podejmować będą Polacy. Nic o nas bez nas. W sprawie pokoju wszelkie negocjacje powinny być prowadzone z udziałem Ukrainy" - napisał jednoznacznie na platformie X.

Wybrane dla Ciebie
"Papierowy tygrys". Trump ostro podważa NATO
"Papierowy tygrys". Trump ostro podważa NATO
Awantura o notatkę i Orbana. MSZ odpowiada Pałacowi
Awantura o notatkę i Orbana. MSZ odpowiada Pałacowi
Iran trafił w amerykański myśliwiec. Jest nagranie
Iran trafił w amerykański myśliwiec. Jest nagranie
Rząd Orbana chce ścigać dziennikarza. Ten ujawnia, nad czym pracuje
Rząd Orbana chce ścigać dziennikarza. Ten ujawnia, nad czym pracuje
Wiemy, co planuje Pałac. Tak reagują na pilne propozycje Tuska ws. paliw
Wiemy, co planuje Pałac. Tak reagują na pilne propozycje Tuska ws. paliw
Niezwykły prezent Kima. "Podarował Łukaszence urnę na prochy?"
Niezwykły prezent Kima. "Podarował Łukaszence urnę na prochy?"
Trump oburzony po słowach z Niemiec ws. Iranu. "Niestosowne"
Trump oburzony po słowach z Niemiec ws. Iranu. "Niestosowne"
Pierwsza reakcja z Pałacu na propozycję Tuska ws. paliw
Pierwsza reakcja z Pałacu na propozycję Tuska ws. paliw
15-punktowy plan USA. Co na to Iran? Jest odpowiedź
15-punktowy plan USA. Co na to Iran? Jest odpowiedź
Umowa ze Szwajcarią. Szef MON przekazał pierwsze szczegóły
Umowa ze Szwajcarią. Szef MON przekazał pierwsze szczegóły
"Skracam wizytę". Pośpiech ws. paliw nie tylko w Sejmie
"Skracam wizytę". Pośpiech ws. paliw nie tylko w Sejmie
Tak obdarował Kima. Jedna rzecz wyjątkowo przypadła mu do gustu
Tak obdarował Kima. Jedna rzecz wyjątkowo przypadła mu do gustu
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości