Samochód zjechał do Wisły

Spektakularna akcja strażaków

1 z 6Spektakularna akcja strażaków - zdjęcia

Obraz
© PAP

Strażacy wyciągnęli z Wisły samochód dostawczy, który 10 grudnia zsunął się z promu rzecznego łączącego Nowy Korczyn w woj. świętokrzyskim z miejscowością Borusowa w woj. małopolskim. W aucie nie było kierowcy. Zobacz zdjęcia

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

2 z 6Samochód zjechał z promu

Obraz
© PAP

Do wypadku doszło, gdy prom przepływał z lewego brzegu rzeki w woj. świętokrzyskim na prawy, w woj małopolskim. - Po przepłynięciu kilku metrów od brzegu, dostawcze iveco zaczęło staczać się z promu do wody. Kierowca, który stał obok auta, ruszył w jego kierunku - relacjonował strażak.

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

3 z 6Poszukiwania właściciela auta

Obraz
© PAP

Jak poinformował oficer prasowy policji w Busku-Zdroju Marcin Ciszek, policyjni technicy dokonują oględzin pojazdu. W akcji wyciągania auta, która trwała kilka godzin, uczestniczyli płetwonurkowie oraz holownik rzeczny.

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

4 z 6Samochód zsunął się do rzeki

Obraz
© PAP

Samochód odnaleziono w środę. Znajdował się pod wodą, 300 m od przeprawy promowej. W lokalizacji auta pomagali strażacy z Augustowa, którzy dysponowali specjalistycznym sprzętem.

Policja prowadzi dochodzenie dotyczące narażenia 30-letniego kierowcy - mieszkańca Małopolski - na niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia.

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

5 z 6Akcja ratunkowa policji i straży

Obraz
© PAP

Do wypadku doszło 10 grudnia wieczorem, gdy prom przepływał z lewego brzegu rzeki w woj. świętokrzyskim na prawy w woj. małopolskim. Po przepłynięciu kilku metrów od brzegu, dostawcze iveco zaczęło staczać się z promu do wody. Według wstępnych ustaleń kierowca próbował zatrzymać auto i razem z nim wpadł do wody. Poszukiwania mężczyzny dotychczas nie odniosły skutku.

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

6 z 6Nie znaleziono właściciela samochodu

Obraz
© PAP

W dniu wypadku rzekę przez kilka godzin - mimo ciemności, zimna i padającego śniegu - przeszukiwali z dwóch łodzi małopolscy i świętokrzyscy strażacy. Pracę ratowników utrudniał silny nurt rzeki i wiatr. Poszukiwania były kontynuowane w kolejnych dniach.

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wybrane dla Ciebie
Szczątki dwóch dronów spadły blisko rumuńskiej granicy. Jest reakcja
Szczątki dwóch dronów spadły blisko rumuńskiej granicy. Jest reakcja
Miał amunicję w mieszkaniu. 48-latek zatrzymany, wezwano saperów
Miał amunicję w mieszkaniu. 48-latek zatrzymany, wezwano saperów
Ruch Finlandii. Jest reakcja Kremla na plan ws. broni jądrowej
Ruch Finlandii. Jest reakcja Kremla na plan ws. broni jądrowej
Umyślne działanie kierowcy, który potrącił Litewkę? Prokuratura komentuje
Umyślne działanie kierowcy, który potrącił Litewkę? Prokuratura komentuje
Śmierć Łukasza Litewki. Nowe informacje prokuratury
Śmierć Łukasza Litewki. Nowe informacje prokuratury
Zobaczył go na streamie Łatwoganga i zareagował. "Patocelebryta"
Zobaczył go na streamie Łatwoganga i zareagował. "Patocelebryta"
Kret wśród rosyjskich kandydatów. Zamaskowany Ukrainiec zrujnował rekrutację na front
Kret wśród rosyjskich kandydatów. Zamaskowany Ukrainiec zrujnował rekrutację na front
Śmierć Łukasza Litewki. Co dalej z jego fundacją?
Śmierć Łukasza Litewki. Co dalej z jego fundacją?
Iran odpowiedział USA. Jest lista żądań
Iran odpowiedział USA. Jest lista żądań
Był ścigany ENA. Policja w Hiszpanii zatrzymała Polaka
Był ścigany ENA. Policja w Hiszpanii zatrzymała Polaka
Tak dalekich uderzeń jeszcze nie było. Alarm w Rosji
Tak dalekich uderzeń jeszcze nie było. Alarm w Rosji
Tak żegnają Andrzeja Olechowskiego. "Głęboko zaangażowany w sprawy państwa"
Tak żegnają Andrzeja Olechowskiego. "Głęboko zaangażowany w sprawy państwa"