Korea Północna wystrzeliła pociski balistyczne. Dzień po akcji Trumpa
Korea Północna wystrzeliła w niedzielę kilka pocisków balistycznych w kierunku Morza Japońskiego - poinformowało południowokoreańskie wojsko. Do pierwszej w tym roku próby broni doszło po schwytaniu przez USA wenezuelskiego przywódcy Maduro.
Południowokoreańskie Kolegium Połączonych Szefów Sztabów (JCS) poinformowało, że start nastąpił z okolic Pjongjangu około godz. 7.50 czasu lokalnego (godz. 23.50 w sobotę w Polsce).
Pociski pokonały dystans blisko 900 km, wpadając ostatecznie do morza.
"Nasze wojsko utrzymuje postawę pełnej gotowości, ściśle dzieląc się informacjami na temat pocisków balistycznych Korei Północnej ze stroną amerykańską i japońską w warunkach wzmożonego nadzoru" - przekazało w komunikacie JCS.
Japońskie ministerstwo obrony podało, że pociski najpewniej spadły poza wyłączną strefą ekonomiczną Japonii po ok. 18 minutach.
Ramy czasowe
Do testu doszło na kilka godzin przed wylotem prezydenta Korei Południowej Li do Chin na spotkanie z Xi.