Kongresmenka zaatakowana podczas wiecu. Media wskazują na Trumpa
Nieustanne ataki i publiczne oskarżenia wysuwane przez Donalda Trumpa przyczyniają się do eskalacji nienawiści wobec demokratycznej kongresmenki Ilhan Omar - stwierdza "New York Times". W najnowszej publikacji gazeta analizuje krok po kroku, jak prezydent USA nakręca spiralę hejtu wobec polityk, przedstawiając ją jednocześnie jako niepokorną buntowniczkę.
"New York Times", w swoim nowym artykule, stwierdza, że ostatni atak Donalda Trumpa na Ilhan Omar, który miał miejsce na wiecu w Iowa, nie był przypadkowy, ale stanowił kulminację generowanych od lat politycznych napięć. Gazeta zwraca uwagę, iż prezydent USA od dawna demonizuje i odczłowiecza kongresmenkę z Somalii, nazywając ją niejednokrotnie "śmieciem" i każąc jej wrócić do kraju urodzenia.
Ilhan Omar celem ataków Trumpa
Krótko po wydarzeniu w Iowa, Omar została zaatakowana podczas publicznego wystąpienia przez mężczyznę, który rzucił się na nią. Wszystko to w obliczu wezwań polityk do rezygnacji Kristi Noem, sekretarz ds. bezpieczeństwa wewnętrznego, która stała się jedną z twarzy antyimigranckich represji.
"Scena ta była szokująca, ale wcale nie zaskakująca" - zauważa autorka artykułu, wskazując, że Omar już w przeszłości otrzymywała groźby śmierci.
"NYT" opisuje polityk jako "zadziorną wojowniczkę, której wytrwałość w obliczu ataków przedstawiających ją jako polityczną sabotażystkę tylko dodała Trumpowi odwagi". Gazeta wskazuje też, że jej stoicka postawa wykorzystywana jest przez politycznych przeciwników, do propagowania teorii, że ostatni incydent był inscenizowany.
Trump uderza w kongresmenkę z Somalii
Dziennikarze nowojorskiego dziennika przypominają jeden z ostatnich wpisów Trumpa na Truth Social, w którym poinformował on, że Omar objęta została śledztwem. "Opuściła Somalię z NICZYM, a obecnie podobno ma ponad 44 miliony dolarów" - pisał, nie przedstawiając żadnych dowodów na poparcie tej tezy.
"Przez lata Trump pomagał również szerzyć bezpodstawną teorię spiskową, że była żoną swojego brata i nielegalnie mieszkała w Stanach Zjednoczonych" - czytamy.
Nina Jankowicz, wybitna specjalistka od dezinformacji internetowej, cytowana przez "NYT", zauważa, że Omar od lat jest jednym z najbardziej atakowanych parlamentarzystów. Poza byciem czarnoskórą kobietą z Afryki i imigrantką, stała się szczególnie atrakcyjnym celem dla Trumpa i republikanów z uwagi na niektóre pozornie antysemickie i antyamerykańskie wypowiedzi, które niepokoiły też jej partyjnych kolegów.
"Mimo to wtorkowy atak wydawał się przekraczać granicę nawet dla tych samych republikanów, którzy w przeszłości krytykowali panią Omar" - stwierdza autorka publikacji.
Źródło: "New York Times"