Konflikt między Schnepf i Stanowskim. Sąd wydał decyzję
Sąd Okręgowy w Warszawie wydał decyzję w sprawie zabezpieczenia roszczeń dziennikarki TVP Doroty Wysockiej-Schnepf przeciwko Krzysztofowi Stanowskiemu, Robertowi Mazurkowi.
Sąd uwzględnił wniosek dotyczący naruszenia dóbr osobistych Wysockiej-Schnepf oraz jej syna. Na mocy decyzji Stanowski, Mazurek i Kanał Zero mają zakaz publikowania treści sugerujących powiązania dziennikarki z komunistycznymi zbrodniami. Przez rok obowiązuje również zakaz określania jej mianem "arcykapłanki propagandy".
Zakaz dotyczy także wypowiedzi na temat imienia jej syna w kontekście historii rodzinnej oraz jakichkolwiek odniesień łączących je ze zbrodniami komunistycznymi związanymi z przodkami.
Sceny na konferencji PiS. Gosek nie chciał rozmawiać z TVP
Konflikt między Schnepf i Stanowskim
Sąd nakazał ponadto umieszczenie specjalnej adnotacji w siedmiu filmach opublikowanych na YouTube przez Kanał Zero. W opisie każdego z nich ma znaleźć się informacja, że materiał jest objęty toczącym się sporem sądowym o naruszenie dóbr osobistych.
Za każde naruszenie zakazów sąd przewidział sankcję finansową w wysokości 15 tys. zł
O wydanej przez sąd decyzji dziennikarka TVP poinformowała w serwisie X, na zareagował Krzysztof Stanowski. "Ojej, to mamy powtórkę z rozrywki jak z Natalią Janoszek. Najgorzej jakby mi dali karę za złamanie tego zakazu. Skąd ja wziąłbym na to pieniądze?" - napisał, sugerując, że do złamania zakazu może dojść.