Kolejna afera w Ukrainie. Deputowana obiecywała sankcje za pieniądze

Ukraińskie służby antykorupcyjne rozbiły grupę przestępczą kierowaną przez ukraińską deputowaną. Jak przekazały media, chodzi o deputowaną partii "Za przyszłość" Annę Skorochod. Razem ze wspólnikami miała wyłudzić 250 tys. dolarów.

Anna SkorochodAnna Skorochod
Źródło zdjęć: © Getty Images | Ukrinform/Future Publishing
Adam Zygiel
oprac.  Adam Zygiel

Jak przekazała Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU), członkowie grupy zaoferowali przedstawicielowi biznesu 250 tys. dolarów w zamian za zorganizowanie nałożenia sankcji przez Radę Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy na firmę konkurencji.

Z ustaleń śledztwa wynika, że sankcji nie nałożono - podejrzani wzięli pieniądze, ale nie znaleźli chętnych do współpracy w radzie bezpieczeństwa.

NABU opublikowało także nagranie, na którym kobieta grozi jednemu z mężczyzn i wymusza od niego pieniądze. Według mediów to Anna Skorochod - deputowana partii "Za przyszłość", dawniej związana ze "Sługą Narodu" Wołodymyra Zełenskiego.

Deputowana się broni

Skorochod potwierdziła, że przeprowadzono u niej czynności śledcze. "Nie mam nic do ukrycia, moja działalność jest w moich rękach. Jednak czas i kontekst tych wydarzeń prowadzą do jednoznacznych wniosków: postrzegam to jako bezpośrednią presję na opozycję i próbę zablokowania mojej działalności politycznej z powodu pryncypialnego stanowiska" - napisała w mediach społecznościowych.

Prokuratura wnioskowała o areszt polityczki, jednak sąd zażądał tylko kaucji. Sama Skorochod powtórzyła opinię, że sprawa jest polityczna.

- Całkowicie nie zgadzam się z tą bajką przedstawioną w tej sprawie. I proszę, aby wszyscy na Ukrainie zobaczyli, jak przebiega rozprawa sądowa. Kategorycznie nalegam na przeprowadzenie rozprawy publicznej, ponieważ materiały prezentowane w mediach społecznościowych i online nie odpowiadają rzeczywistości - mówiła.

Skorochod została ukraińską deputowaną w 2019 roku. Należała początkowo do partii "Sługa Narodu", jednak po kilku miesiącach została wykluczona po tym, jak głosowała przeciwko projektom ustaw forsowanym przez formację.

To kolejna afera korupcyjna w Ukrainie w ostatnich tygodniach. Nie tak dawno głośno było o sprawie korupcji w sektorze energetycznym, w wyniku którego zdymisjonowano ministrów sprawiedliwości i energetyki. W wyniku afery odszedł też szef biura prezydenta Andrij Jermak, uważany za jedną z najbardziej wpływowych osób w Ukrainie.

Wybrane dla Ciebie
Putin odpowiedział na zaproszenie Trumpa ws. Rady Pokoju
Putin odpowiedział na zaproszenie Trumpa ws. Rady Pokoju
Polskie MSZ reaguje na balony. Białoruski dyplomata wezwany
Polskie MSZ reaguje na balony. Białoruski dyplomata wezwany
Nagły zwrot. Trump podjął decyzję ws. ceł za Grenlandię
Nagły zwrot. Trump podjął decyzję ws. ceł za Grenlandię
Nawrocki zabiera głos po spotkaniu z Trumpem. "Głównie bezpieczeństwo"
Nawrocki zabiera głos po spotkaniu z Trumpem. "Głównie bezpieczeństwo"
Norweska baza Camp Jomsborg w Polsce zostanie. Także po wojnie
Norweska baza Camp Jomsborg w Polsce zostanie. Także po wojnie
Trump przekręca historię. Twierdzi, że USA "oddały" Grenlandię
Trump przekręca historię. Twierdzi, że USA "oddały" Grenlandię
Zapytali Dudę o Radę Pokoju Trumpa. Tak odpowiedział
Zapytali Dudę o Radę Pokoju Trumpa. Tak odpowiedział
Siłą odbierze Grenlandię? Trump: nie ma tego na stole
Siłą odbierze Grenlandię? Trump: nie ma tego na stole
Najważniejsze słowa w Davos. Świat podziwia premiera Kanady
Najważniejsze słowa w Davos. Świat podziwia premiera Kanady
Jest reakcja Danii na słowa Trumpa w Davos
Jest reakcja Danii na słowa Trumpa w Davos
Ogromna akcja antykorupcyjna w Ukrainie. Chodzi o mln dolarów
Ogromna akcja antykorupcyjna w Ukrainie. Chodzi o mln dolarów
Nawrocki spotkał się z Trumpem. Co z deklaracją ws. Rady Pokoju?
Nawrocki spotkał się z Trumpem. Co z deklaracją ws. Rady Pokoju?
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości