Kim pochwalił się okrętem. W budowie mogła pomóc Rosja
Rosja mogła pomóc Korei Północnej w budowie jej pierwszego okrętu podwodnego o napędzie atomowym - podaje "New York Times". Moskwa w ten sposób mogła odwdzięczyć się za pomoc w walkach o obwód kurski.
Kim Dzong Un dokonał inspekcji prac nad najnowszym okrętem podwodnym o napędzie atomowym. Media rządowe poinformowały, że byłby to pierwszy taki okręt w Pjongjangu, mający być wyposażony w pociski z głowicami jądrowymi.
"Jest to pilne zadanie i nieodzowny wybór, aby przyśpieszyć, w sposób radykalny, rozwój, modernizację, a także uzbrojenie floty w arsenał jądrowy" - przekazała państwowa północnokoreańska agencja KCNA.
Rosja wsparła KRLD?
Hong Min, ekspert ds. armii Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej w Koreańskim Instytucie Zjednoczenia Narodowego, w rozmowie z "New York Times" zasugerował, że Korea Północna otrzymała pomoc technologiczną od Rosjan, która umożliwiła budowę okrętu.
Według eksperta Moskwa mogła udzielić takiego wsparcia w podzięce za wysłanie na front północnokoreańskich żołnierzy i broni. Wojsko Kim Dzong Una brało bowiem udział w starciach z Ukraińcami w obwodzie kurskim.
We wrześniu Kim Dzong Un zapowiedział, że Korea Północna przedstawi nową politykę mającą na celu rozwój sił jądrowych i konwencjonalnych sił zbrojnych. Podkreślił, że nowy kurs powinien stać się "kluczowym czynnikiem wzmacniania zdolności obronnych kraju i zapewnienia bezpieczeństwa narodowego".