Jasny obiekt na niebie nad Kielcami. Jest komunikat wojska
"Informujemy, że 4 listopada 2025 r. w godzinach wieczornych Wojsko Polskie nie prowadziło ćwiczeń w województwie świętokrzyskim" - przekazało w mediach społecznościowych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. To reakcja na doniesienia o tajemniczym obiekcie, którego nie udało się zlokalizować.
Policja w rejonie Kielc otrzymała zawiadomienie o "kuli ognia", jaka miała spaść w okolicach miasta. W akcję poszukiwawczą zaangażowano wojskowy śmigłowiec. - Nie odnaleźliśmy ani żadnego obiektu, ani uszkodzeń w infrastrukturze, ani nigdzie indziej - przekazała Wirtualnej Polsce policja.
W środę rano stan wiedzy służby nie uległ zmianie. - Nie mamy żadnych aktualizacji w tej sprawie - usłyszeliśmy. Policja zapewniła jednocześnie, że jeśli policjanci będący na służbie w tym rejonie dokonają jakiegoś odkrycia - opinia publiczna zostanie o tym poinformowana.
DORSZ wydaje komunikat
Głos w sprawie tajemniczych świateł zabrało także wojsko.
Nad lotniskiem uniosła się kula ognia. W USA rozbił się samolot UPS
"Wczoraj wieczorem na południe od Kielc prowadzone były działania poszukiwawcze przez wojskowy śmigłowiec z Lotniczego Zespołu Poszukiwawczo-Ratowniczego (LZPR)" - wskazano w komunikacie DORSZ.
"Niemal dwuipółgodzinne czynności z użyciem śmigłowca nie potwierdziły wystąpienia jakiegokolwiek incydentu lotniczego. We wskazanym miejscu pracowała również Państwowa Straż Pożarna oraz policja. Nie odnaleziono żadnego rozbitego statku powietrznego. Dalsze czynności wyjaśniające prowadzą odpowiednie służby.