Katarzyna Piekarska o walce z nowotworem. "Mam nadzieję"
Katarzyna Piekarska poinformowała, że po mastektomii nie będzie musiała przechodzić chemioterapii. Posłanka KO podkreśla, że pozostaje dobrej myśli i apeluje o regularne badania.
Najważniejsze informacje:
- Posłanka KO przeszła mastektomię 21 listopada ub.r. i kontynuuje leczenie.
- Badanie PET nie wykazało przerzutów, a lekarze nie zalecili chemioterapii.
- Piekarska apeluje o profilaktykę i szybkie badania w kierunku nowotworów.
Posłanka Katarzyna Piekarska zmaga się z rakiem piersi od czterech lat. Choroba wróciła w 2025 r., a 21 listopada ub.r. przeszła mastektomię. W rozmowie z "Super Expressem" polityczka przekazała, że najnowsze badanie PET wykluczyło przerzuty. Decyzje lekarzy oznaczają, że nie przejdzie chemioterapii.
- Na szczęście nie będę dostawać chemii. Jestem dobrej myśli, mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy - powiedziała w rozmowie z "SE" posłanka KO.
Nowotwory złośliwe w Polsce
Nowotwory złośliwe w Polsce stanowią drugą przyczynę zgonów (około 25 proc. wszystkich zgonów). Z danych Krajowego Rejestru Nowotworów wynika, że rocznie odnotowuje się blisko 193 tys. nowych zachorowań (dane 2023) i prawie 100 tys. zgonów. Z rakiem żyje w kraju około 1,17 mln osób. U mężczyzn dominuje rak prostaty i płuc, a u kobiet – rak piersi.
Piekarska publicznie zachęca do badań przesiewowych i szybkiej diagnostyki przy pierwszych objawach. Nawiązała też do rodzinnych doświadczeń.
- Niestety rak zbiera gigantyczne żniwo. Moja mama zmarła na raka płuc, bo w porę nie wykryto choroby, za późno poszła na badania. Dlatego apeluję do ludzi, żeby się nie bali i szli się badać - mówiła na początku lutego w rozmowie z SE Wiadomości.
Źródło: "Super Express", KRN