Kara śmierci dla byłego prezydenta? Prokuratura w Korei nie odpuszcza

Zespół specjalnego prokuratora domaga się kary śmierci dla byłego prezydenta Korei Płd. Jun Suk Jeola za próbę wprowadzenia stanu wojennego w grudniu 2024 r. i przejęcia kontroli nad władzą sądowniczą i ustawodawczą - przekazuje agencja Yonhap. Wyrok ma zapaść na początku lutego.

Jun Suk JeolJun Suk Jeol
Źródło zdjęć: © PAP | JEON HEON-KYUN
Aleksandra Wieczorek

Oskarżyciele w mowie końcowej przed sądem w Seulu argumentowali, że działania byłego przywódcy stanowiły bezprecedensowy atak na ustrój państwa.

- Wprowadzenie stanu wojennego było zrzeczeniem się odpowiedzialności za ochronę konstytucji i zasadniczym naruszeniem bezpieczeństwa narodowego - powiedział asystent prokuratora specjalnego Park Ek Su. Dodał, że stało się jasne, że to oskarżony stał na czele "sił antypaństwowych", o których sam wspominał w swoim dekrecie, uzasadniając stan wojenny.

Prokurator: Jun nie wykazał skruchy

Jak podkreślili śledczy, Jun zamierzał zdominować władzę sądowniczą i ustawodawczą w celu zapewnienia sobie długoterminowych rządów. - Jun nie wykazał skruchy w związku ze swymi czynami, które spowodowały poważne naruszenie porządku konstytucyjnego i demokracji - zaznaczył prokurator dodając, że największą ofiarą tych działań są obywatele, którzy w przeszłości walczyli z dyktaturą.

65-letni Jun jest pierwszym w historii Korei Płd. urzędującym prezydentem, który został postawiony w stan oskarżenia i trafił do aresztu po raz pierwszy w styczniu 2025 r. Polityk został odsunięty od władzy dopiero w kwietniu, gdy Trybunał Konstytucyjny utrzymał w mocy wniosek parlamentu o jego impeachment. Od 10 lipca ponownie przebywa w areszcie. Zarzuca się mu kierowanie zamachem stanu w spisku z ówczesnym ministrem obrony Kim Jong Hjunem.

Śledczy podnoszą, że Jun nielegalnie ogłosił stan wojenny 3 grudnia 2024 roku, twierdząc, że chce wyeliminować "siły antypaństwowe". Wydał wówczas rozkaz mobilizacji wojska i policji, by odciąć dostęp do budynku Zgromadzenia Narodowego i uniemożliwić deputowanym głosowanie nad anulowaniem prezydenckiego dekretu. Nakazał również aresztowanie przewodniczącego izby oraz liderów głównych partii.

Jun zaprzeczył zarzutom i stwierdził, że ogłoszenie stanu wojennego leżało w zakresie jego uprawnień jako prezydenta, a działanie to miało na celu zaalarmowanie opinii publicznej o utrudnianiu pracy rządu przez partie opozycyjne.

Choć Korea Południowa w praktyce jest krajem abolicjonistycznym i nie wykonano w nim żadnej egzekucji od grudnia 1997 roku, oskarżyciele uznali najwyższy wymiar kary za konieczny ze względu na skalę zagrożenia dla demokracji. W czasie wtorkowej rozprawy prokuratura zażądała także kary dożywocia dla byłego ministra obrony oraz 20 lat więzienia dla byłego szefa Narodowej Agencji Policji Czo Dzi Ho.

Wyrok w sprawie Juna spodziewany jest na początku lutego. Ostatnim przywódcą sądzonym w Korei Płd. za zamach stanu był Czon Du Hwan w 1996 r., dla którego również wnioskowano o karę śmierci, jednak ostatecznie usłyszał wyrok dożywocia, a w 1997 r. został ułaskawiony przez prezydenta Kim Jong Sama.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Trump znów to zrobił. Miał atakować elektrownie Iranu
Trump znów to zrobił. Miał atakować elektrownie Iranu
Szokujące relacje. Ofiara pedofila: Miałam wybór
Szokujące relacje. Ofiara pedofila: Miałam wybór
12-latkowie w wojsku? Iran obniżył limit wieku
12-latkowie w wojsku? Iran obniżył limit wieku
Przenoszą żołnierzy do hoteli. Iran grozi atakami
Przenoszą żołnierzy do hoteli. Iran grozi atakami
Niższe ceny paliw. Sejm zaczął prace nad pakietem
Niższe ceny paliw. Sejm zaczął prace nad pakietem
Polacy zdobyli ten kraj. "Najliczniejsi turyści"
Polacy zdobyli ten kraj. "Najliczniejsi turyści"
Maduro przed sądem. Trump zapowiada kolejne zarzuty
Maduro przed sądem. Trump zapowiada kolejne zarzuty
Próba zamachu na siedzibę Dowództwa Centralnego. FBI wskazuje winnych
Próba zamachu na siedzibę Dowództwa Centralnego. FBI wskazuje winnych
Tych Irańczyków Izrael usunął z listy "do zabicia"
Tych Irańczyków Izrael usunął z listy "do zabicia"
Iran szykuje się na inwazję. Ogromna mobilizacja żołnierzy
Iran szykuje się na inwazję. Ogromna mobilizacja żołnierzy
Tak minął dzień. Pakiet "CPN" rządu Tuska [SKRÓT DNIA]
Tak minął dzień. Pakiet "CPN" rządu Tuska [SKRÓT DNIA]
Zimowy akcent tej wiosny. Nadciągają nocne przymrozki
Zimowy akcent tej wiosny. Nadciągają nocne przymrozki