Jermak zrezygnował ze stanowiska. Zapowiedział wyjazd na front

Szef kancelarii prezydenta Ukrainy Andrij Jermak zrezygnował ze swojego stanowiska. Jego nazwisko pojawia się w aferze korupcyjnej, jaka wstrząsnęła krajem. - Nie chcę stwarzać problemów Zełenskiemu. Jadę na front - oświadczył w rozmowie z New York Post.

Archiwum zagraniczne East News 2025-11
(FILES) Ukrainian Presidential Office Head Andriy Yermak, speaks during a news conference at the Ukrainian Embassy, following an earlier meeting with US Secretary of State Marco Rubio at the State Department in Washington, DC on June 4, 2025. Ukrainian President said on November 28, 2025, his top aide Andriy Yermak had resigned after investigators raided the powerful chief of staff's house as part of a sweeping corruption probe. (Photo by Oliver Contreras / AFP)
OLIVER CONTRERASJermak zrezygnował ze stanowiska. Zapowiedział wyjazd na front
Źródło zdjęć: © East News | OLIVER CONTRERAS
Maciej Zubel
oprac.  Maciej Zubel

Jermak zabrał głos po raz pierwszy od odejścia z kancelarii Zełenskiego w piątek. Zapowiedział, że będzie bronił swojego dobrego imienia.

- Jestem gotowy na wszelkie represje. Jestem uczciwym i porządnym człowiekiem. Zostałem zhańbiony, a moja godność nie została ochroniona, mimo że od 24 lutego 2022 roku jestem w Kijowie. Nie chcę stwarzać problemów Zełenskiemu, jadę na front - zapowiedział.

- Jestem zniesmaczony brudem, jaki mnie spotkał, a jeszcze bardziej zniesmaczony brakiem wsparcia ze strony tych, którzy znają prawdę - podkreślił.

Jermak nie sprecyzował, w której jednostce planuje służyć ani kiedy uda się na teren działań wojennych. Jak przekazał New York Post, po tej emocjonalnej wypowiedzi, polityk przestał odbierać telefony.

Zobacz też: Skandal korupcyjny w Ukrainie. Najbliższe otoczenie Zełenskiego pod lupą służb

Andrij Jermak rezygnuje. Zełenski traci "prawą rękę"

W piątek do mieszkania Jermaka weszli funkcjonariusze Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU) i Specjalistycznej Prokuratury Antykorupcyjnej (SAPO). Nazwisko szefa kancelarii Zełenskiego pojawiało się w sprawie afery korupcyjnej, jaką wykryto wśród czołowych urzędników Ukrainy.

Afera korupcyjna związana z państwową spółką Enerhoatom wstrząsnęła Ukrainą, gdy ujawniono, że około 100 mln dolarów miało zniknąć w wyniku przestępczych działań. Znaleziono dokumenty i nagrania potwierdzające udział wysokich urzędników w tym procederze.

W związku z aferą swoje stanowiska straciło dwóch ministrów: Herman Hałuszczenko, minister sprawiedliwości, oraz Switłana Hrynczuk, minister energii.

Źródło: "Ukraińska Prawda"/WP Wiadomości

Wybrane dla Ciebie
Konflikt między Schnepf i Stanowskim. Sąd wydał decyzję
Konflikt między Schnepf i Stanowskim. Sąd wydał decyzję
Nowa partia przed wyborami? Polacy zabrali głos
Nowa partia przed wyborami? Polacy zabrali głos
Wyraźna zmiana w pogodzie. Jest najnowsza prognoza
Wyraźna zmiana w pogodzie. Jest najnowsza prognoza
Polska poderwała myśliwce. Odpowiedź na działania Rosji
Polska poderwała myśliwce. Odpowiedź na działania Rosji
Przeżyli ostrzał łodzi. Hegseth rozkazał ich "wyeliminować"
Przeżyli ostrzał łodzi. Hegseth rozkazał ich "wyeliminować"
Działo się w nocy. Trump chce ułaskawić polityka skazanego na 45 lat
Działo się w nocy. Trump chce ułaskawić polityka skazanego na 45 lat
USA całkowicie wstrzymują wydawanie decyzji ws. wniosków o azyl
USA całkowicie wstrzymują wydawanie decyzji ws. wniosków o azyl
Amerykanin podpalił dom po kłótni. "Cud, że nikt nie ucierpiał"
Amerykanin podpalił dom po kłótni. "Cud, że nikt nie ucierpiał"
Dmuchany zamek porwany przez wiatr w Sydney. Pięcioro dzieci rannych
Dmuchany zamek porwany przez wiatr w Sydney. Pięcioro dzieci rannych
Rosja zaatakowała Kijów. W tle rozmowy o planie pokojowym
Rosja zaatakowała Kijów. W tle rozmowy o planie pokojowym
Trump chce ułaskawić byłego prezydenta. Został skazany na 45 lat
Trump chce ułaskawić byłego prezydenta. Został skazany na 45 lat
Rosyjska propaganda grozi Europie. Padła nazwa dużego miasta
Rosyjska propaganda grozi Europie. Padła nazwa dużego miasta
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości