WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

Jedzie do Trumpa zamiast Nawrockiego. Mówi, o co poprosił Sikorskiego

Marcin Przydacz, prezydencki minister, potwierdził uczestnictwo w posiedzeniu Rady Pokoju w Waszyngtonie jako przedstawiciel pałacu. Bliski współpracownik Karola Nawrockiego wyjaśnił, o co poprosił MSZ.

Sikorski / PrzydaczSikorski / Przydacz
Źródło zdjęć: © PAP
Tomasz Waleński

We wtorek rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował, że na spotkaniu inaugurującym Radę Pokoju, które odbędzie się 19 lutego w Waszyngtonie, prezydenta Karola Nawrockiego będzie reprezentował właśnie Przydacz.

Premier Donald Tusk powiedział nieco wcześniej we wtorek, że rząd nie przewiduje w obecnych okolicznościach i warunkach uczestnictwa w Radzie Pokoju, a "ewentualna wizyta w Waszyngtonie przedstawiciela prezydenta będzie miała charakter obserwacyjny". - A więc w charakterze obserwatora przedstawiciel Polski może oczywiście uczestniczyć w tych obradach - powiedział premier przed posiedzeniem rządu.

Szef Biura Polityki Międzynarodowej przekazał, że zaproszenie dla Polski w charakterze obserwatora przyszło do Pałacu Prezydenckiego już parę dni temu. Ocenił, że jest to efekt bezpośrednich rozmów na linii Pałac Prezydencki - Biały Dom.

- Pan prezydent wyznaczył mnie, abym reprezentował i jego, i Polskę na tym posiedzeniu inauguracyjnym. Będzie pierwsze po wydarzeniu konstytuującym Radę Pokoju, jakie miało miejsce w Davos, i pierwsze posiedzenie o charakterze merytorycznym. Wiele państw zapowiada udział w tym posiedzeniu, choć na różnych poziomach. Są takie państwa, które są reprezentowane na poziomie głów państw, ale jest też wiele reprezentowanych na innych poziomach: także ministrów, a nawet ambasadorów - zaznaczył Przydacz.

Dodał, że szereg państw, w tym także i państwa unijne, według jego wiedzy będą miały status obserwatora. - W związku z tym, z uwagi na dobro relacji polsko-amerykańskich, dobro relacji transatlantyckich, Polska chce aktywnie wziąć udział w tym posiedzeniu, choć wiadomo, że status obserwatora nie predestynuje mnie do podejmowania żadnych deklaracji wiążących - podkreślił prezydencki minister.

Prośba do Sikorskiego

Pytany o materiały, o jakie Kancelaria Prezydenta zwróciła się do MSZ w związku z jego wyjazdem do Waszyngtonu, Przydacz zaznaczył, że jego zdaniem w każdej aktywności międzynarodowej trzeba się wymieniać informacjami.

Dodał, że KPRP zwróciła się o "materiał tezowo-informacyjny", jak często to robi przy okazji wizyt międzynarodowych. Zaznaczył, że robi się to głównie po to, aby "miał on wartość poglądową, jakie jest stanowisko rządu w tej sprawie, jaką rząd posiada informacje i jakie ewentualnie propozycje kreuje rząd".

- Wiadomo, że prezydent i jego współpracownicy działają w oparciu o mandat samej głowy państwa. Materiał MSZ-u ma charakter poglądowy, ale dla profesjonalizmu uważam, że warto o takie informacje zawsze się zwracać - zaznaczył minister.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
"Wycieczka do piekła". Trump twierdzi, że miało być dużo gorzej
"Wycieczka do piekła". Trump twierdzi, że miało być dużo gorzej
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest