Jak Nawrocki będzie świętował 11 listopada? "Prezydent niczego się nie boi"
Zbliża się 11 listopada - Narodowe Święto Niepodległości. W rozmowie w programie "Tłit" Wirtualnej Polski szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki został zapytany o to, w jaki sposób prezydent Karol Nawrocki planuje świętować ten dzień i czy pojawi się na Marszu Niepodległości.
Bogucki potwierdził, że głowa państwa weźmie udział w oficjalnych uroczystościach, ale decyzja dotycząca samego marszu ma zależeć od względów bezpieczeństwa. - Pan prezydent będzie ten dzień świętował godnie, jak głowa państwa, będzie na pewno podczas uroczystości oficjalnych - poinformował.
Szef Kancelarii Prezydenta zapowiedział jednak, że sam pojawi się na Marszu Niepodległości. - To jest wielka, świetna inicjatywa, w której uczestniczą dziesiątki, czasami setki tysięcy Polaków. Ja mam nadzieję, że to będzie największy marsz, największa manifestacja ludzi, którzy po prostu niosą w sercu Polskę. Zapraszam na marsz wszystkich. Ja też, ja na marsz się wybieram, a pan prezydent to zobaczymy - mówił.
- To są też kwestie bezpieczeństwa, to jest wiele spraw, które jeżeli chodzi o głowy państwa, trzeba ustalić. Pan prezydent jest na pewno, tak jak w poprzednich latach, całym sercem z tym marszem, a jak będzie, zobaczymy 11 listopada, to kwestie bezpieczeństwa zdecydują - wyjaśnił Bogucki.
Gdy dziennikarz zasugerował, że być może prezydent obawia się kontrowersyjnych haseł, które w przeszłości pojawiały się podczas tego wydarzenia, Bogucki zareagował stanowczo. - Prezydent niczego się nie boi. Nie boi się tego, żeby iść z tysiącami polskich patriotów, z rodzinami, z dziećmi, ludzi niosących biało-czerwone flagi od lat kilku do kilkudziesięciu, starszych, młodszych, z różnych zawodów - podkreślił szef Kancelarii Prezydenta.
Bogucki zaznaczył, że kwestia uczestnictwa prezydenta w marszu nie wynika z osobistego "chcę lub nie chcę", lecz z konieczności zachowania odpowiednich procedur bezpieczeństwa.