Iran: Cieśnina Ormuz zamknięta. "Będziemy strzelać do każdego statku"
Dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu poinformował, że Cieśnina Ormuz jest zamknięta. Zapowiedział, że Iran otworzy ogień do każdego statku, który będzie próbował przez nią przepłynąć.
- Cieśnina Ormuz jest zamknięta. Jeśli ktokolwiek spróbuje przez nią przepłynąć, bohaterowie Gwardii Rewolucyjnej i regularnej marynarki wojennej podpalą te statki - zapowiedział Ebrahim Jabari, starszy doradca głównodowodzącego Gwardii, w oświadczeniu przekazanym przez państwowe irańskie media.
Irańska Gwardia Rewolucyjna już w sobotę zabroniła transportu przez cieśninę Ormuz, którą w normalnych warunkach przepływa około 20 proc. zużywanej na całym świecie ropy naftowej. Doszło do kilku ataków na tankowce. Co najmniej 150 takich statków zostało unieruchomionych w Zatoce Perskiej.
Cieśnina Ormuz łączy Zatokę Perską z Morzem Arabskim, którym surowce są dalej transportowane na Ocean Indyjski.
Dowództwo Centralne (CENTCOM), które kieruje działaniami sił zbrojnych USA na Bliskim Wschodzie, poinformowało w poniedziałek o zniszczeniu wszystkich 11 irańskich okrętów wojennych w Zatoce Omańskiej, części Morza Arabskiego przylegającej bezpośrednio do cieśniny Ormuz. Podkreślono, że te działania mają zapewnić bezpieczeństwo żeglugi zagrożonej przez działania Iranu.
W sobotę rano Izrael i USA rozpoczęły naloty na cele w Iranie. Teheran w odpowiedzi zaatakował Izrael i kilka państw Zatoki Perskiej, w tym położone tam amerykańskie bazy.
Konflikt spowodował w poniedziałek znaczący wzrost ceny ropy i gazu na światowych rynkach. Irańskie naloty uderzyły w infrastrukturę związaną z wydobyciem i przetwarzaniem tych surowców w Arabii Saudyjskiej i Katarze. Oba te państwa, podobnie jak m.in. Irak i Izrael, czasowo ograniczyły lub wstrzymały wydobycie ropy i gazu.
Źródło: reuters.com