WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

Groźby wobec Nawrockiego. Jest reakcja jego ministra

- Wszczęte są wszelkie procedury - mówi w rozmowie z WP Szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker. To w reakcji na wpis z groźbami, który pojawił się w serwisie X. - Od pierwszych dni jego prezydentury są tego typu groźby - dodaje Szefernaker.

Karol Nawrocki na meczuKarol Nawrocki na meczu
Źródło zdjęć: © East News | SOPA Images/Shutterstock
Mateusz Dolak

- Nie jest to pierwsza tego typu sytuacja. Tych gróźb po wyborach było już wiele. To jest efekt nakręcania spirali nienawiści wobec prezydenta Karola Nawrockiego, próba podważenia tej prezydentury oraz podważenia pozycji prezydenta od pierwszego dnia - ocenia w rozmowie z WP, Szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker.

"Nie ugnie się pod szantażem". Doradca prezydenta o jego decyzji

- Głównym ośrodkiem podważającym tę prezydenturę od początku była grupa hejterow nazywająca się Silni Razem. Konto, z którego wrzucono ten post, było właśnie określone jako "silni razem". To pokazuje, do czego prowadzi ta polityka nienawiści.- dodaje minister.

I twierdzi, że "prezydent jest zdecydowany i zdeterminowany w swoich działaniach, pomimo tego że od pierwszych dni jego prezydentury są tego typu groźby". - Karol Nawrocki spotyka się z Polakami, prowadzi taką prezydenturę, jaką obiecał w kampanii wyborczej. Nic go nie zatrzyma. Obiecał Polakom aktywną prezydenturę i taka ona będzie - podkreśla Szefernaker.

Szef gabinetu Nawrockiego potwierdził, że sprawą zajmują się służby. - Jeżeli chodzi o kwestie formalne, to wszczęte są wszelkie procedury. Służba Ochrony Państwa, która jest odpowiedzialna za ochronę prezydenta, zgłosiła to do odpowiednich służb, do policji, do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. W tej chwili trwa postępowanie w ramach tych służb i czekamy na efekty tego postępowania. - podsumowuje.

Groźby pod wpisem o obecności na meczu

W piątek na Stadionie Narodowym odbył się mecz piłkarski Polska - Holandia, w którym uczestniczył również prezydent Karol Nawrocki. Informacja o jego obecności została przekazana przez oficjalny profil Reprezentacji Polski "Łączy nas piłka", co wywołało falę komentarzy.

Jeden z nich zamieścił anonimowy użytkownik o nazwie "bucc". Opublikował on zdjęcie broni, dodając do niego groźby: "do zobaczenia Karolku". Chociaż wpis szybko zniknął, a konto zostało usunięte, zrzut ekranu z komentarzem zaczął się szeroko rozprzestrzeniać w serwisie X.

Policja w komunikacie przekazała, że natychmiast rozpoczęła działania wyjaśniające. Komenda Stołeczna Policji twierdzi, że zdjęcie z bronią został wcześniej opublikowane w innym kontekście w serwisach społecznościowych.

Wybrane dla Ciebie
"Wycieczka do piekła". Trump twierdzi, że miało być dużo gorzej
"Wycieczka do piekła". Trump twierdzi, że miało być dużo gorzej
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest