Grenlandczycy zabrali głos. To myślą o Trumpie
Donald Trump miał polecić opracowanie planu inwazji na Grenlandię. A co o całej sytuacji myślą sami Grenlandczycy? Mieszkańcy z przerażeniem przyglądają się temu, co zrobią Amerykanie.
- Zrobimy coś z Grenlandią, czy im się to podoba, czy nie, bo jeśli tego nie zrobimy, Rosja albo Chiny przejmą Grenlandię. Jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział Trump podczas spotkania w Białym Domu.
Temat przejęcia Grenlandii przez Stany Zjednoczone nasilił się po tym, jak Amerykanie na początku stycznia obalili prezydenta Wenezueli, Nicolasa Manduro. Czy Grenlandczycy czują się zagrożeni?
Na profilu Clash Report w mediach społecznościowych pojawiła się sonda wśród mieszkańców Grenlandii. W szczerych słowach jasno powiedzieli, co myślą na temat Trumpa i jego zamiarów.
- Przez Trumpa nie mogę spać. Nie ma do nas szacunku, do naszego kraju - powiedziała wyraźnie zmartwiona jedna z kobiet. - Chce, żeby grenlandzkie minerały spłaciły dług publiczny Stanów Zjednoczonych. Widziałem wiele osób zaniepokojonych całą sytuacją - dodał inny z rozmówców.
- Śnił mi się zeszłej nocy… koszmar. Przypłynął statkiem. To było straszne, jestem przerażona - dodała mieszkanka. - Nie rozumiemy powodów, dla których to wszystko się dzieje. Jest tu tak spokojnie i cicho - kontynuował inny.
Trump polecił swoim dowódcom opracowanie planu dotyczącego inwazji na Grenlandię. Jak donosi "Daily Mail", jego zamysły nie spotkały się z entuzjazmem wśród wojskowych, którzy uznają ten ruch za kontrowersyjny i potencjalnie nielegalny. Przeciwnicy wśród dowództwa wojskowego podkreślają, że bez zgody Kongresu takie działanie może być niedopuszczalne.
Źródło: Clash Report/X