Gawkowski o Ziobrze: Jeśli się nie pojawi, to potwierdzi jego winę
W środowym programie "Tłit" WP Michał Wróblewski pytał ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego, czy Zbigniew Ziobro, który prawdopodobnie nadal przebywa na Węgrzech, "dojedzie w piątek do Sejmu". Tego dnia ma odbyć się głosowanie w sprawie uchylenia immunitetu byłego ministra sprawiedliwości.
- Nie wyobrażam sobie, że nie, bo minister sprawiedliwości państwa Unii Europejskiej, który ucieka, szuka jakiegoś azylu politycznego w innym państwie, bo boi się prokuratora, który jeszcze niedawno nim zarządzał, to znaczy, że to jest chore państwo - powiedział Gawkowski.
Na pytanie o to, czy Ziobro kierował zorganizowaną grupą przestępczą, odpowiedział: - Prokuratura mówi, że kierował, a ja wierzę prokuraturze, bo ten zespół śledczy w Prokuraturze Krajowej półtora roku przygotowywał materiały - kilkaset stron zarzutów, które mówią wprost: Ziobro i jego ludzie stworzyli zorganizowaną grupę przestępczą.
Gawkowski dopytywany wprost o to, czy sądzi, że Zbigniew Ziobro pojawi się w Sejmie, odpowiedział: - Nie wiem, czy się pojawi. Ja uważam, że jeśli się nie pojawi, to całkowicie potwierdzi jego winę.
- Będzie tchórzem? - zapytał Michał Wróblewski.
- Tchórzem to już jest, bo uciekł tam. Mam nadzieję, że wróci - odpowiedział minister cyfryzacji.