Fałszywe zbiórki w internecie. Wyłudzili 1,5 mln zł

Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymało siedmiu członków grupy przestępczej, która wyłudziła 1,5 mln zł poprzez fałszywe zbiórki internetowe. Oszuści wykorzystywali zdjęcia chorych dzieci, by uwiarygodnić swoje działania.

Wyłudzili 1,5 mln zł na zbiórkach internetowychWyłudzili 1,5 mln zł na zbiórkach internetowych
Źródło zdjęć: © Policja
Justyna Lasota-Krawczyk

Co musisz wiedzieć?

  • Kiedy i gdzie działała grupa? Grupa przestępcza działała na terenie całej Polski od kwietnia 2024 r., organizując fałszywe zbiórki na różne cele.
  • Jakie były metody oszustwa? Oszuści tworzyli fikcyjne fundacje i wykorzystywali zdjęcia z sieci, by uwiarygodnić zbiórki na chore dzieci, powodzian czy schroniska dla zwierząt.
  • Jakie są konsekwencje dla zatrzymanych? Siedmiu osobom postawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustw i prania brudnych pieniędzy. Cztery z nich zostały tymczasowo aresztowane.

Jak działała grupa przestępcza?

Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości poinformowało o zatrzymaniu siedmiu członków zorganizowanej grupy przestępczej, która wyłudziła 1,5 mln zł poprzez fałszywe zbiórki internetowe.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polacy o kampanii i kandydatach. "To jest porażające, straszne"

Grupa działała od kwietnia 2024 r., tworząc fikcyjne fundacje i zakładając zbiórki na leczenie chorych dzieci, pomoc powodzianom oraz wsparcie schronisk dla zwierząt. "W celu uwiarygodnienia zrzutek na stronie internetowej podejrzani wykorzystywali pobrane z sieci zdjęcia chorych dzieci z prawdziwych zbiórek, najczęściej z innego kraju" - wskazało Biuro w komunikacie.

Jakie były skutki działań oszustów?

Fałszywe zbiórki nosiły różne nazwy, takie jak „Daria walczy z zabójcą dzieci - guzem mózgu!” czy „Walka o życie Eliasza z potwornym nowotworem!”. Śledczy ustalili, że fundacjami organizującymi te zbiórki kierowała jedna osoba, a członkowie grupy znali się lub byli znajomymi w mediach społecznościowych.

"Dokładna liczba pokrzywdzonych jest aktualizowana, jednak już na tę chwilę możemy ich liczyć w setkach, ponieważ wpłaty zaczynały się od 5 zł, ale zdarzały się także większe" - poinformowało biuro zwalczania cyberprzestępczości.

Jakie są dalsze kroki dla poszkodowanych?

Funkcjonariusze zaapelowali do osób, które wpłaciły pieniądze na fałszywe zbiórki, aby zgłaszały pisemne zawiadomienia do Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

Adres do zgłoszeń to: 40-042 Katowice, ul. Wita Stwosza 31. Śledztwo w tej sprawie jest w toku, a liczba pokrzywdzonych może jeszcze wzrosnąć.

Źródło: Policja

Wybrane dla Ciebie
Działo się w nocy. Napięta sytuacja ws. Iranu, tajemnicze wpisy Białego Domu
Działo się w nocy. Napięta sytuacja ws. Iranu, tajemnicze wpisy Białego Domu
Kontrowersyjne spotkanie na Kapitolu. Pojawiła się tam delegacja Rosjan
Kontrowersyjne spotkanie na Kapitolu. Pojawiła się tam delegacja Rosjan
USA rozważają wysłanie dodatkowych wojsk na Bliski Wschód. Padła liczba
USA rozważają wysłanie dodatkowych wojsk na Bliski Wschód. Padła liczba
Prezydent w szatni u piłkarzy. Jest nagranie
Prezydent w szatni u piłkarzy. Jest nagranie
Takich wpisów jeszcze nie było. Biały Dom opublikował nietypowe posty
Takich wpisów jeszcze nie było. Biały Dom opublikował nietypowe posty
Izraelska armia ma problem. Chodzi o braki kadrowe
Izraelska armia ma problem. Chodzi o braki kadrowe
Zawirowania w negocjacjach między USA a Iranem. Nowe informacje
Zawirowania w negocjacjach między USA a Iranem. Nowe informacje
Morawiecki na CPAC w USA. "Moglibyśmy dyktować swoją wolę innym"
Morawiecki na CPAC w USA. "Moglibyśmy dyktować swoją wolę innym"
Zaskakująca decyzja Pentagonu. Brak publikacji kluczowego dokumentu
Zaskakująca decyzja Pentagonu. Brak publikacji kluczowego dokumentu
Seniorzy z Lublina oszukani. Stracili ponad 140 tys. zł
Seniorzy z Lublina oszukani. Stracili ponad 140 tys. zł
USA chcą sankcji dla Węgier. Jest jednak haczyk
USA chcą sankcji dla Węgier. Jest jednak haczyk
Kuriozalna sytuacja na antenie TVP. "Nie założy pan?"
Kuriozalna sytuacja na antenie TVP. "Nie założy pan?"