Erdogan zabrał głos po rozmowach z Putinem. Mówi o szansie na pokój

Prezydent Turcji ocenił po spotkaniu z Władimirem Putinem w Aszchabadzie, że pokój na Ukrainie jest możliwy. Zapowiedział, że plan ograniczonego rozejmu chce omówić z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Recep Tayyip Erdogan i Władimir PutinRecep Tayyip Erdogan i Władimir Putin
Źródło zdjęć: © PAP | ALEXANDER ZEMLIANICHENKO / POOL
Paulina Ciesielska

Najważniejsze informacje:

  • Erdogan twierdzi, że pokój na Ukrainie "nie jest odległy" i chce rozmawiać o planie z Donaldem Trumpem.
  • Ankara proponuje ograniczony rozejm obejmujący porty i infrastrukturę energetyczną.
  • Turecki lider ostrzegł przed eskalacją na Morzu Czarnym po uszkodzeniu tureckich statków w obwodzie odeskim.

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan, wracając z Turkmenistanu, odniósł się do piątkowej rozmowy z Władimirem Putinem podczas forum w Aszchabadzie. Jak podała agencja Anadolu, Erdogan uznał, że perspektywa zakończenia wojny na Ukrainie "nie jest odległa". Zaznaczył też, że chciałby przedstawić plan pokojowy prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi.

Erdogan zabrał głos po rozmowach z Putinem

W rozmowie z dziennikarzami Erdogan odniósł się do sytuacji na Morzu Czarnym. Co istotne, kilka godzin wcześniej doszło do incydentu w obwodzie odeskim, gdzie rosyjski ostrzał uszkodził tureckie statki.

- Morze Czarne nie powinno być postrzegane jako obszar konfrontacji. Nie przyniosłoby to korzyści ani Rosji, ani Ukrainie. Wszyscy potrzebują bezpiecznej żeglugi na Morzu Czarnym - powiedział Erdogan.

Spotkanie Erdogana i Putina odbyło się w stolicy Turkmenistanu podczas międzynarodowego forum poświęconego pokojowi. Wydarzenie upamiętniało 30-lecie uznania przez ONZ neutralnego statusu tego państwa.

Bezpośrednio po spotkaniu z Putinem kancelaria tureckiego prezydenta przekazała, że Ankara zasugerowała wprowadzenie ograniczonego zawieszenia broni. Miałoby ono objąć porty oraz obiekty energetyczne. W komunikacie podkreślono, że działania na rzecz sprawiedliwego i trwałego pokoju są kluczowe, a postęp może nastąpić tam, gdzie przyniesie praktyczne korzyści obu stronom.

Wybrane dla Ciebie
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Dwa dodatkowe dni wolne. Tusk wskazał termin
Dwa dodatkowe dni wolne. Tusk wskazał termin
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości