Elektrownia jądrowa w Iranie trafiona. W środku byli Rosjanie
Jedyna działająca w Iranie elektrownia jądrowa, znajdująca się w Buszehr, została trafiona pociskiem - potwierdził Rosatom. W trakcie ostrzału w środku przebywali rosyjscy eksperci. Na razie brak jakichkolwiek informacji wskazujących na ofiary lub wyciek promieniowania. Trwają przygotowania do trzeciej fali ewakuacji Rosjan.
Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem w południowo-zachodniej części kraju. Pocisk miał uderzyć tuż obok pracującego reaktora, w strefie należącej do służby meteorologicznej, ale irańscy urzędnicy podają, że nie spowodował żadnych szkód.
W obiekcie znajdowali się wówczas pracownicy rosyjskiej agencji Rosatom, którzy pracują nad budową dodatkowych reaktorów. Jak podała NEXTA, trwają przygotowania do trzeciej fali ewakuacji pozostałych na miejscu 480 Rosjan.
Iran. Elektrownia w Buszehr trafiona pociskiem
Po potwierdzeniu przez Rosatom incydentu, Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) poinformowała, że otrzymała zgłoszenie z Iranu i również zapewniła, iż w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Nie doszło też do uszkodzeń reaktora ani infrastruktury elektrowni. Poziom promieniowania pozostaje w normie.
Dyrektor generalny MAEA Rafael Grossi zaapelował do stron konfliktu o powściągliwość, aby uniknąć ryzyka katastrofy jądrowej.
Incydent potępiła też rosyjska państwowa firma Rosatom, której szef, Aleksiej Lichaczow, oznajmił, że "kategorycznie potępia to, co się wydarzyło, i wzywa wszystkie strony konfliktu do podjęcia wszelkich starań, aby złagodzić sytuację wokół elektrowni jądrowej w Buszehr."
Wciąż nie wiadomo natomiast, jaki rodzaj pocisku trafił w teren elektrowni. W ostatnich dniach aktywność wojskowa w regionie wzrosła, co wielokrotnie uruchamiało systemy obrony przeciwlotniczej.
Strategiczne znaczenie irańskiej elektrowni jądrowej
Obiekt w Buszehr jest jedyną działającą w Iranie elektrownią jądrową. Wykorzystuje reaktor wodny ciśnieniowy, zdolny do generowania około 1000 megawatów energii elektrycznej. Ta produkcja może zasilać setki tysięcy domów, choć stanowi jedynie około 1 proc. do 2 proc. całkowitej produkcji energii elektrycznej w kraju.
Położony około 465 mil na południe od Teheranu obiekt znajduje się także w pobliżu irańskiej bazy morskiej oraz lotniska o podwójnym przeznaczeniu, chronionego systemami obrony powietrznej. Te czynniki czynią elektrownię zarówno strategicznie ważną, jak i potencjalnie podatną na zagrożenia podczas konfliktów.
Zakład działa na paliwie nisko wzbogaconym uranem dostarczanym przez Rosję. Rosyjscy technicy od dawna uczestniczą w jego eksploatacji.
Źródło: X, Kyiv Independent, NEXTA