Działo się w nocy. USA przerzucają F-35 do bazy w pobliżu Wenezueli
Wydarzyło się, gdy spałeś. Oto co odnotowały światowe agencje w nocy z niedzieli na poniedziałek.
Zapraszamy na skrót wydarzeń z nocy, czyli najważniejsze i najciekawsze materiały wybrane przez redakcję Wirtualnej Polski. Znajdziesz go codziennie o 6.30 na stronie głównej WP.
Koniec policyjnej obławy
Jak podała Komenda Stołeczna Policji w Warszawie, zatrzymany już został "obywatel Ukrainy, który zabrał z mieszkania swojej byłej partnerki jej 9-letniego syna".
Jak podkreślono, "mężczyzna przez wiele godzin odmawiał współpracy z policjantami i nie chciał oddać dziecka, przetrzymując je na terenach zielonych przy ulicy Obrazkowej".
"Dzięki zaangażowaniu i determinacji policyjnych negocjatorów oraz skoordynowanym działaniom funkcjonariuszy z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI, oraz różnych Wydziałów Komendy Stołecznej Policji, a także Oddziału Prewencji Policji chłopiec został już odebrany mężczyźnie i jest pod opieką służb medycznych. Czynności w toku" - wskazano.
USA przerzucają F-35 do Portoryko
Amerykański portal War Zone podał, że Stany Zjednoczone przetransportowały myśliwce F-35A do bazy w Portoryko. Baza ta leży w pobliżu Wenezueli, wobec której prezydent Donald Trump nie wyklucza użycia siły wojskowej.
Myśliwce mają wzmocnić zdolności uderzeniowe USA w ramach operacji Southern Spear (Południowa Włócznia), wymierzonej w handel narkotykami.
F-35A są pierwszymi maszynami w tej misji przystosowanymi do podczepiania bomb szybujących, pozwalających uderzać w cele w Wenezueli z dużej odległości, bez naruszania jej przestrzeni powietrznej.
Uwolnieni z niewoli. 130 uczniów w Nigerii wróciło do domów
Jak poinformował rzecznik prezydenta Nigerii Boli Tinubu, "władze doprowadziły do uwolnienia 130 uczniów szkół katolickich, uprowadzonych przez uzbrojonych bandytów w listopadzie".
Dla potwierdzenia informacji biuro prezydenta opublikowało zdjęcia wszystkich uwolnionych osób, wśród których oprócz uczniów znaleźli się także porwani wraz z nimi nauczyciele i opiekunowie.
Pod koniec listopada setki uczniów i pracowników zostało porwanych z koedukacyjnej szkoły z internatem St. Mary’s w Papiri, w północnej części stanu Niger. Dokładna liczba ofiar pozostaje niejasna.
Starmer rozmawiał z Trumpem o Ukrainie
Rzecznik Downing Street poinformował w niedzielę, że premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer odbył rozmowę telefoniczną z prezydentem USA Donaldem Trumpem, podczas której rozmawiano m.in. o wojnie Rosji z Ukrainą.
"Liderzy zaczęli od spostrzeżeń na temat wojny" Rosji z Ukrainą - przekazał zespół Starmera w oświadczeniu. Ponadto Starmer i Trump mieli rozmawiać o Koalicji Chętnych. Innych szczegółów Downing Street nie podał.