Działo się w nocy. Polska poderwała myśliwce
Wydarzyło się, gdy spałeś. Oto, co odnotowały światowe agencje w nocy z wtorku na środę.
Zapraszamy na skrót wydarzeń z nocy, czyli najważniejsze i najciekawsze materiały wybrane przez redakcję Wirtualnej Polski. Znajdziesz go codziennie o 6.30 na stronie głównej WP.
Polska poderwała myśliwce
Jak poinformowało w środę rano Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, "w związku z atakiem Federacji Rosyjskiej wykonującej uderzenia na obiekty znajdujące się na terytorium Ukrainy, w naszej przestrzeni powietrznej operuje polskie i sojusznicze lotnictwo".
Również w środę rano Państwowa Agencja Żeglugi Powietrznej poinformowała o zamknięciu dwóch polskich lotnisk. "Z powodu konieczności zapewnienia swobody działania lotnictwa wojskowego lotniska Rzeszów i Lublin zostały czasowo zamknięte" - napisano w komunikacie.
Akt dywersji na torach. W Sejmie ostro o działaniach rządu Tuska
"Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowódca Operacyjny RSZ uruchomił niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. Poderwane zostały dyżurne pary myśliwskie i samolot wczesnego ostrzegania, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości" - wskazano.
"Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji" - podkreślono.
Ujawnienie akt Epsteina coraz bliżej
Izba Reprezentantów prawie jednogłośnie przyjęła ustawę zobowiązującą Departament Sprawiedliwości do ujawnienia pełnych akt dotyczących Jeffreya Epsteina.
Projekt poparło 427 członków Izby, a sprzeciwił się mu jedynie republikanin z Luizjany, Clay Higgins. Ustawa trafia teraz do Senatu, który może przyjąć ją jeszcze we wtorek; liderzy obu partii - John Thune i Chuck Schumer - zadeklarowali szybkie działanie, by przekazać ją prezydentowi.
Ustawa zobowiązuje Departament Sprawiedliwości do ujawnienia pełnej dokumentacji dotyczącej Epsteina, z możliwością utajnienia części materiałów ze względu na dobro śledztwa. Do przełomu doszło po tym, jak mimo wcześniejszego oporu Republikanów i prezydenta Donalda Trumpa większość kongresmenów poparła petycję wymuszającą głosowanie.
Atak dronów na Charków. Kilkadziesiąt osób rannych
Co najmniej 32 osoby odniosły obrażenia w wyniku ataku rosyjskich dronów na Charków na północnym wschodzie Ukrainy - podał w nocy z wtorku na środę mer miasta Ihor Terechow. W wyniku ataku uszkodzeniu uległy budynek mieszkalny oraz placówka medyczna.
Wśród poszkodowanych znalazła się dwójka dzieci w wieku 9 i 13 lat, a sześć osób wymagało hospitalizacji.
Mer Charkowa poinformował, że Rosjanie przeprowadzili atak przy użyciu 19 dronów Geran-2. Jeden z bezzałogowców uderzył w wieżowiec w centralnej części miasta, wywołując pożar. Inny dron spadł w pobliżu placówki medycznej, raniąc jednego z pracujących tam lekarzy.
Planowali zamach na prezydenta Brazylii
Sąd Najwyższy Brazylii skazał ośmiu wysokich rangą oficerów armii i jednego policjanta za udział w spisku na życie prezydenta Luiza Inacio Luli da Silvy. Jeden z oskarżonych generałów został uniewinniony.
Dziesiąty z oskarżonych o spisek przeciwko prezydentowi Luizowi Inácio Luli da Silva, generał Estevam Gaspar de Oliveira, został uniewinniony przez brazylijski Sąd Najwyższy.
Decyzja SN z wtorku oznacza, że pozostali oskarżeni, którzy nie przyznają się do winy w planowaniu zamachu na życie prezydenta, mogą trafić do więzienia na okres od 1 roku do 24 lat.
Śledztwo wykazało, że wysokiej rangi dowódcy armii opracowali plan ataku jesienią 2022 r., tuż przed wyborami prezydenckimi, które ostatecznie wygrał Lula, pokonując Jaira Bolsonaro.
Amerykanie mają dość? Rekordowo niskie poparcie dla Trumpa
Poparcie dla prezydenta USA Donalda Trumpa spadło do 38 proc., czyli do najniższego poziomu od momentu, gdy ponownie objął urząd - wynika z najnowszego badania Ipsos przeprowadzonego dla agencji Reutera. Na pogarszające się notowania wpływają m.in. rosnące niezadowolenie z wysokich kosztów życia oraz kontrowersje związane ze sprawą Epsteina.
Z badania wynika, że jedynie 26 proc. Amerykanów pozytywnie ocenia działania prezydenta w zakresie realizacji jego głównej obietnicy wyborczej, czyli obniżenia kosztów życia. Aż 65 proc. ankietowanych uważa przeciwnie, w tym jedna trzecia wyborców Partii Republikańskiej. Ogólne poparcie Trumpa wśród sympatyków własnej partii obniżyło się z 87 do 82 proc.