Drzemka w obcym mieszkaniu. Kobieta pomyliła adresy
Policjanci z Bielska Podlaskiego dostali niecodzienne zgłoszenie. Mężczyzna wezwał patrol, bo znalazł w swojej sypialni obcą kobietę. Nieoczekiwany gość zajął jego łóżko i zapadł w głęboki sen. Okazało się, że nietrzeźwa kobieta pomyliła mieszkania.
Najważniejsze informacje:
- Kobieta omyłkowo weszła do cudzego mieszkania i zasnęła.
- Znaleziono ją w stanie upojenia alkoholowego.
- Policja przekazała kobietę pod opiekę partnera.
Policja z Bielska Podlaskiego miała do czynienia z nietypowym zgłoszeniem. Kobieta, będąc pod wpływem alkoholu, pomyliła mieszkania i zasnęła w obcym łóżku. Zaskoczony właściciel mieszkania niezwłocznie wezwał na miejsce funkcjonariuszy.
Co się wydarzyło?
Całe zdarzenie miało niecodzienny przebieg. Zdezorientowany mężczyzna, który wezwał patrol relacjonował, że przyszedł wieczorem do domu i nie zamknął za sobą drzwi wejściowych, gdyż z pracy miała wrócić jego żona. Po pewnym czasie usłyszał, że ktoś wchodzi do mieszkania i zdejmuje buty.
Poszedł do sypialni, a tam zobaczył śpiącą w łóżku obcą kobietę. Próbował ją obudzić, jednak nie reagowała. Uznał, że w takich okolicznościach potrzebuje pomocy policji.
Na miejsce przyjechały dwie funkcjonariuszki. Miały one utrudniony kontakt z kobietą. Prędko okazało się, że intruzka jest bardzo pijana, dlatego nie można jej dobudzić.
Jakie działania podjęła policja?
Mimo trudności komunikacyjnych policjantki rozpoznały 35-latkę i potwierdziły jej tożsamość. Wtedy jasne się stało, że kobieta pomyliła nie tylko mieszkania, ale nawet ulicę.
Przeczytaj również: Trump odpowiada papieżowi. "Nie chcę zawieszenia broni"
- To była dość niecodzienna sytuacja - przyznały policjantki z Bielska Podlaskiego. Ostatecznie przekazały ją pod opiekę jej partnera.
Źródło: bielsk-podlaski.policja.gov.pl