Dramat w Kijowie. W sklepach zabrakło chleba
W Kijowie we wtorek w wielu sklepach zabrakło chleba. W sieci pojawiły się zdjęcia pustych półek. Braki mają związek z przerwami w dostawie prądu w ukraińskiej stolicy.
Z relacji pojawiających się w mediach społecznościowych wynika, że braki to efekt robienia zakupów "na zapas". Część mieszkańców, obawiając się, że z powodu przerw w dostawach prądu sklepy zostaną zamknięte, zaczęło kupować pieczywo z wyprzedzeniem.
W wielu sieciach handlowych w Kijowie i okolicach w ostatnich dniach zauważono również zwiększoną sprzedaż wody butelkowanej i produktów pierwszej potrzeby.
Przerwy w dostawie energii elektrycznej spowodowały również obawy o funkcjonowanie zakładów produkujących żywność.
Kijowowi grozi paraliż? Tysiące budynków bez prądu
Mer Kijowa Witalij Kliczko informował wówczas, że połowa kijowskich budynków mieszkalnych - blisko 6 tys. - pozostaje bez ogrzewania.
Jak przekazał, w stolicy Ukrainy występują także przerwy w dostawie wody. - Wspólnie z pracownikami energetycznymi pracujemy nad przywróceniem dostaw prądu i ciepła do domów mieszkańców Kijowa - powiedział jednocześnie Kliczko.
Źródło: Telegram