"Donosicielstwo i służalczość". Sikorski zaatakował prezydenta
Wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski skomentował wpis premiera Donalda Tuska skierowany do prezydenta Karola Nawrockiego. Nie żałował krytyki polskiemu prezydentowi. Mówił o "donosicielstwie, służalczości i frajerstwie".
Najważniejsze informacje:
- Radosław Sikorski krytykował prezydenta Karola Nawrockiego za jego podejście do relacji z Donaldem Trumpem.
- – USA są naszym dobrym sojusznikiem, ale to, co robią nasi koledzy nacjonaliści, ta synteza donosicielstwa na polski rząd, służalczości i frajerstwa to nie jest coś, co służy naszym interesom – mówił szef resortu dyplomacji.
- – Mamy własną strategię bezpieczeństwa narodowego, własną strategię zakupową, chcemy aby z programu SAFE skorzystał głównie polski przemysł obronny, bo z budżetu narodowego wydajemy ogromne pieniądze na sprzęt koreański i amerykański – podkreślał Sikorski.
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski został zapytany w TVN 24 o sobotni wpis premier Donalda Tuska skierowany do prezydenta Karola Nawrockiego i byłego prezydenta Andrzeja Dudy, w którym krytykował ich podejście do relacji z administracją Donalda Trumpa. "Waszą rolą nie jest lobbowanie na rzecz interesów innych państw, nawet najbliższych sojuszników, tylko stanie na straży godności Narodu i interesów Państwa Polskiego" – pisał premier.
Prowadząca dopytywała, czy wpis jest bezpośrednią reakcją na stanowisko Kancelarii Prezydenta wobec unijnego programu obronności SAFE i Rady Pokoju zainicjowanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa. – Rozumiem, że chodzi o reakcję Kancelarii Prezydenta także na program SAFE czy Radę Pokoju? – pytała prowadząca.
– No tak, trzeba się szanować, my mamy własną strategię bezpieczeństwa narodowego, własną strategię zakupową, chcemy aby z programu SAFE skorzystał głównie polski przemysł obronny, bo z budżetu narodowego wydajemy ogromne pieniądze na sprzęt koreański i amerykański – odpowiedział Sikorski.
Odnosząc się do krytykowanych przez niego działań polityków opozycji, użył ostrych słów. – USA są naszym dobrym sojusznikiem, ale to, co robią nasi koledzy nacjonaliści, ta synteza donosicielstwa na polski rząd, służalczości i frajerstwa to nie jest coś, co służy naszym interesom – mówił szef resortu dyplomacji.
Sikorski komentuje słowa Trumpa o NATO
Wicepremier skomentował także kontrowersyjne słowa Donalda Trumpa w wywiadzie dla Fox News. Prezydent USA, odnosząc się do swoich sojuszników z NATO, mówił, że zadaje sobie pytanie, czy "będą tam, jeśli kiedykolwiek będziemy ich potrzebować". Następnie podważył rolę, którą wojska pozostałych państw NATO odegrały podczas wojny w Afganistanie.
– Nigdy ich nie potrzebowaliśmy. Nigdy naprawdę o nic ich nie prosiliśmy – mówił prezydent USA. Nawiązał również do słów sekretarza generalnego NATO, który zapewniał, że Europa udowodniła swoją lojalność podczas wojny w Afganistanie. – Wiesz, powiedzą, że wysłali wojska do Afganistanu lub tam i tam, i tak było. Ale trzymali się trochę z tyłu, z dala od linii frontu – stwierdził Trump.
– Nasi weterani jednoznacznie odebrali słowa prezydenta Trumpa. Ambasador USA złożył hołd, poszedł pod pomnik polskich weteranów zagranicznych misji, bardzo dobrze (...). Brytyjczyków prawie że Donald Trump przeprosił, a mówił o żołnierzach NATO-wskich. (...). To było co najmniej lekceważące, te słowa [Trumpa] nie powinny paść. Rolą polskiego prezydenta i byłego prezydenta nie jest tłumaczenie innej głowy państwa, tylko domaganie się, upominanie się o honor polskiego żołnierza – mówił Sikorski.
Kryzys wokół Grenlandii. Sikorski o relacji z USA
Podczas panelu na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos Sikorski wypowiedział się na temat konfliktu Unii Europejskiej z USA w sprawie Grenlandii i tłumaczył, jakie jest polskie stanowisko w tej sprawie. – Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by scalać dwie strony współpracy euroatlantyckiej tak długo, jak to będzie możliwe – stwierdził Sikorski, odpowiadając na pytanie o stan stosunków między Europą a USA.
Podczas panelu dyskusyjnego polski minister spraw zagranicznych podkreślał, że Polska chce być zarówno "dobrym sojusznikiem USA, jak i lojalną częścią Europy". To stanowisko, które polskie rządy podkreślają od 30 lat.
Źródło: TVN 24 / WP