Dogadają się za plecami Ukrainy? Niepokojące słowa Putina
Rosja i USA omawiają wspólne zarządzanie Zaporoską Elektrownią Jądrową bez udziału Ukrainy. Władimir Putin ujawnił, że obiekt interesuje Stany Zjednoczone jako potencjalne miejsce do kopania kryptowalut.
Wiele informacji podawanych przez kremlowskich oficjele to nieprawda. Przekaz płynący z Federacji Rosyjskiej to wojna propagandowa, którą Kreml prowadzi jednocześnie z fizyczną inwazją na Ukrainę.
Najważniejsze informacje:
- Rosja i USA prowadzą obecnie rozmowy na temat wspólnego zarządzania Zaporoską Elektrownią Jądrową, wykluczając Ukrainę.
- USA są zainteresowane elektrownią jako miejscem do kopania kryptowalut.
- Ukraińscy specjaliści nadal pracują w elektrowni, ale wszyscy posiadają rosyjskie paszporty.
Rosyjski prezydent Władimir Putin ujawnił, że Rosja i USA prowadzą rozmowy dotyczące możliwości wspólnego zarządzania Zaporoską Elektrownią Jądrową. Co istotne, Ukraina nie jest uwzględniana w tych dyskusjach.
Rózgi i prezenty dla polityków. Tak odpowiedzieli Polacy
Putin twierdzi, że Stany Zjednoczone są zainteresowane elektrownią jako obiektem do wydobywania kryptowalut. Według dziennika "Kommiersant", dyktator miał przekazać takie plany środowisku rosyjskiego biznesu. Miał też złożyć deklarację, że Ukraina nie zostanie dopuszczona do zarządzania elektrownią.
Czy Ukraińcy zostaną pozbawieni wpływu na Zaporoską Elektrownię?
Putin podkreślił, że ukraińscy specjaliści nadal pracują w Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej, jednak wszyscy już posiadają rosyjskie paszporty. Ponadto, według dyktatora z Kremla, istnieje możliwość przesyłania części wyprodukowanej energii z okupowanej elektrowni na tereny Ukrainy.
Zaporoska Elektrownia Jądrowa, zlokalizowana w mieście Enerhodar, została zajęta przez rosyjskie siły na początku konfliktu wojennego w 2022 roku. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wcześniej wspominał, że USA proponowały wspólne zarządzanie elektrownią z Ukrainą i Rosją, ale Kijów nie chce angażować Rosji w to przedsięwzięcie.
Jakie są dalsze perspektywy dla Zaporoskiej Elektrowni?
Zełenski podkreślił, że Zaporoska Elektrownia Jądrowa nie będzie mogła funkcjonować prawidłowo bez odbudowy tamy Kachowskiej Elektrowni Wodnej, co wymaga znacznych nakładów finansowych. Ponadto, według prezydenta Ukrainy, nie ma jeszcze ostatecznych uzgodnień w sprawie przyszłości elektrowni po zakończeniu konfliktu.
Wiele kwestii wokół elektrowni wymaga jeszcze omówienia, w tym jej bezpieczeństwo i dostęp do niej. Według Zełenskiego, jeśli pracować będą tam ukraińscy specjaliści, pojawi się również kwestia ich zakwaterowania, a wszystkie te zagadnienia powinny być uzgodnione z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej.
źródło: Kommiersant, unian.ua