Clintonowie zmieniają zdanie. Zwrot po ujawnionych aktach
Hillary i Bill Clintonowie zgodzili się zeznawać przed Kongresem USA w sprawie Jeffreya Epsteina. Zmiana decyzji nastąpiła po miesiącach oporu, gdyż uznawali, że śledztwo ma podłoże partyjne.
Najważniejsze informacje:
- Hillary i Bill Clintonowie zgodzili się zeznawać przed Kongresem USA.
- Dotąd Clintonowie nie zostali oskarżeni o przestępstwa związane z Epsteinem.
- Nowe dokumenty ujawniają wiele powiązań Epsteina z postaciami światowego formatu.
Były prezydent USA Bill Clinton oraz była sekretarz stanu Hillary Clinton pojawią się przed kongresową komisją ds. nadzoru, by zeznawać w sprawie finansisty Jeffreya Epsteina. To pierwszy raz od 1983 r., gdy były prezydent zgodzi się zeznawać przed taką instytucją. Clintonowie wcześniej odrzucali wezwanie twierdząc, że postępowanie miało na celu ochronę prezydenta Donalda Trumpa.
Decyzja o stawieniu się
Zmiana decyzji została ogłoszona przez Angela Urenę, zastępcę szefa sztabu Clintona, na platformie X. Podkreślił on, że celem jest ustanowienie precedensu, który dotyczyłby wszystkich zainteresowanych. Pomimo wcześniejszych odmów, spiker Izby Reprezentantów Mike Johnson wyraził zadowolenie ze zmiany decyzji Clintonów.
Epstein i jego powiązania
Dotąd Clintonowie nie zostali oskarżeni o przestępstwa związane z Epsteinem. Bill Clinton przyznał się wcześniej do kilku spotkań z finansistą i odbycia czterech lotów jego samolotem twierdząc, że brakowało mu wiedzy o przestępczej działalności Epsteina. Nowe dokumenty ujawniają wiele powiązań Epsteina z postaciami światowego formatu, jednak Clintonowie zapewniają, że przekazali już wszystkie istotne informacje.
Akta Epsteina
W piątek, 30 stycznia 2026 roku, amerykański Departament Sprawiedliwości opublikował najnowszą i ostatnią już część dokumentów z akt spraw dotyczących Epsteina. Ujawnione treści liczbą trzy miliony stron, dwa tys. filmów i 180 tys. zdjęć.
Akta Epsteina i wielka afera w USA
Tym samym w USA domknięto jedną z najgłośniejszych afer najnowszej historii Ameryki. Upublicznienie dokumentów było jednocześnie wywiązaniem się z obowiązku, wynikającego z Ustawy o przejrzystości akt Epsteina (Epstein Files Transparency Act).
W listopadzie 2025 roku podpisał ją prezydent USA Donald Trump. Nakazywała ona niemal pełne ujawnienie materiałów związanych ze śledztwami i postępowaniami dotyczącymi Epsteina oraz Ghislaine Maxwell (jego współpracowniczki i partnerki skazanej na 20 lat więzienia), które wcześniej były utajnione przez FBI i prokuraturę federalną.
Źródło: TVN24