Trwa ładowanie...
Barack Obama
26-04-2012 18:30

CIA dostało wolną rękę w atakowaniu terrorystów w Jemenie

CIA otrzymała od administracji prezydenta USA Baracka Obamy większą swobodę w prowadzeniu bombardowań terrorystów w Jemenie za pomocą samolotów bezzałogowych. Działająca w tym kraju Al-Kaida staje się coraz silniejsza - alarmuje wywiad amerykański.

CIA dostało wolną rękę w atakowaniu terrorystów w JemenieŹródło: Wikimedia Commons/USAF Photographic Archives, fot: U.S. Air Force photo/Staff Sgt. Brian Ferguson
d2swcaq

Bezpilotowce CIA mogły dotąd atakować w Jemenie tylko przywódców Al-Kaidy, znanych z nazwiska. Według nowych przepisów, wolno im będzie bombardować także tych, których tożsamość nie jest znana, chociaż nadal tylko terrorystów określanych jako "cel wysokiej wartości", a nie szeregowych bojowników.

Restrykcje nałożono po to, aby zminimalizować ryzyko ofiar wśród ludności cywilnej. W wyniku nalotów CIA w Jemenie, podobnie jak w Pakistanie, zginęło już wielu niewinnych ludzi, a islamiści wykorzystują to do mobilizowania swych bojowników i werbunku nowych. W Pakistanie restrykcje na loty bezpilotowców są mniejsze niż w Jemenie.

Jak pisze czwartkowy "Wall Street Journal", niektórzy funkcjonariusze wywiadu i wojskowi USA "prywatnie skarżą się, że Biały Dom jest zbyt ostrożny" w walce z terroryzmem. Argumentują oni, że należy stosować bardziej agresywną taktykę w operacjach przeciw Al-Kaidzie na Półwyspie Arabskim (AQAP).

Podkreślają też, że według informacji wywiadowczych AQAP wzmocniła się od czasu gdy w Jemenie w rezultacie nalotu CIA zginął jeden z czołowych przywódców tej siatki, Anwar al-Awlaki.

d2swcaq
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2swcaq
Więcej tematów