Była tłumaczka Władimira Putina wysłana na Węgry. Ma specjalną misję
Jak poinformował na portalu VSquare dziennikarz śledczy Szabolcs Panyi, Zgromadzenie Parlamentarne OBWE deleguje do obserwacji wyborów na Węgrzech Darię Bojarską - byłą tłumaczkę rosyjskiego przywódcy Władimira Putina, na którą nałożono zakaz wjazdu do Polski.
Najważniejsze informacje:
- ZP OBWE delegowało Darię Bojarską do obserwacji wyborów na Węgrzech. Decyzję podjął Roberto Montella.
- Bojarska figuruje na liście osób niepożądanych w Polsce od 2022 r. z powodu związków z Kremlem.
- Węgierski Komitet Helsiński ostrzega, że jej obecność może zniechęcić rozmówców i rodzić ryzyko dla bezpieczeństwa.
Sekretarz generalny Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE Roberto Montella, cytowany w czwartek przez VSquare, bronił udziału byłej tłumaczki Putina w misji obserwacyjnej na Węgrzech. W korespondencji skierowanej do Marty Pardavi, współprzewodniczącej Węgierskiego Komitetu Helsińskiego, podkreślił, że decyzję podjął osobiście i że darzy ją pełnym zaufaniem.
Pardavi, która przekazała portalowi treść tej wymiany, zaapelowała o natychmiastowe wycofanie Bojarskiej z misji. Ostrzegła, że jej obecność może negatywnie oddziaływać na działaczy społeczeństwa obywatelskiego, dziennikarzy oraz przedstawicieli opozycji na Węgrzech. Jak zaznaczyła, może to również utrudnić im swobodne kontakty z międzynarodowymi obserwatorami.
"Liczne europejskie źródła bezpieczeństwa narodowego poinformowały, że wszyscy tłumacze Putina są dokładnie sprawdzani przez Federalną Służbę Bezpieczeństwa (FSB) i tylko najbardziej lojalni mogą tłumaczyć dla prezydenta Rosji. Bojarska albo współpracuje z rosyjskim wywiadem, albo werbuje agentów, biorąc pod uwagę zarówno jej poprzednią rolę, jak i obecne stanowisko w kluczowej instytucji międzynarodowej. Osoby, które spotykają ją podczas misji na Węgrzech, są poważnie narażone na znalezienie się na radarze rosyjskich służb wywiadowczych" - powiedziało VSquare jedno ze źródeł.
Była tłumaczka Putina wysłana na Węgry
Portal przypomniał, że mimo deklaracji OBWE, iż wszyscy jej pracownicy sprzeciwiają się rosyjskiej agresji na Ukrainę, Bojarska po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji wielokrotnie odwiedzała Rosję, posiada adres w Moskwie, a wielu jej bliskich jest związanych z rosyjskimi instytucjami państwowymi lub organizacjami powiązanymi z państwem.
Często towarzyszyła także Putinowi oraz szefowi rosyjskiej dyplomacji Siergiejowi Ławrowowi podczas zagranicznych wizyt. Pełniła funkcję tłumaczki m.in. w trakcie spotkań Putina z prezydentami USA - Donaldem Trumpem i Barackiem Obamą - a także podczas rozmów Ławrowa z byłym doradcą Trumpa, Johnem Boltonem.
W 2022 r. minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński wpisał ją na listę cudzoziemców niepożądanych w Polsce. Decyzja zapadła już w czasie jej pracy w OBWE i była uzasadniona jej powiązaniami z Kremlem oraz potencjalnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa państwa.