Burza w Sejmie. Kosiniak-Kamysz nie wytrzymał: Wielcy i odważni
Twarda wymiana zdań wokół rządowego projektu ustawy o programie "SAFE". W Sejmie wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz bronił projektu z sejmowej mównicy, odpierając w mocnych słowach zarzuty opozycji.
Władysław Kosiniak-Kamysz bronił założeń programu finansowania zbrojeń SAFE, jednak jego słowa wielokrotnie przerywała wrzawa. Posłowie opozycji skandowali nazwisko "Poncyljusz", a w stronę ministra krzyczał m.in. Antoni Macierewicz.
- Pobieranie pieniędzy z programu Safe nie jest obowiązkiem. Jest sukcesem i zwycięstwem, i przywilejem tych, którzy są wielcy i odważni. I to polski przemysł. Macie te fobie swoje. Staliście się ich zakładnikami. Ubzduraliście to sobie we własnych urojeniach i nie jesteście w stanie się zgodzić na rozwój polskiego przemysłu. Nie chcecie rozwoju polskiego przemysłu - mówił Kosiniak-Kamysz w kierunku posłów PiS.
Zanim emocje wzięły górę w Sejmie, o potrzebie sprawy i realizacji programu "SAFE" mówił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. W trakcie debaty padły bardzo mocne słowa pod adresem zwolenników, jak i przeciwników programu, a atmosfera w sali plenarnej była wyjątkowo napięta. Więcej w materiale wideo.