Broń jądrowa z Francji czy USA. Czy Polska załapie się na Nuclear Sharing?

Rząd odrzuca argumentację Pałacu, że prezydent nie był informowany o planowanej kooperacji Polski z Francją w dziedzinie programu odstraszania nuklearnego. I wskazuje, że to m.in. efekt traktatu podpisanego przez premiera i ratyfikowanego przez samego Karola Nawrockiego. Mimo tej różnicy zdań planowane są kolejne kroki. Jak słyszymy, współpraca z Francuzami w tym zakresie nie wyklucza podobnej z Amerykanami.

Rada Bezpiecze?stwa Narodowego
11.02.2026 Warszawa Posiedzenie Rady Bezpieczenstwa Narodowego Fot Jacek Dominski/REPORTER
N/z: Karol Nawrocki, Donald Tusk, Wladyslaw Kosiniak-Kamysz
Jacek Dominski/REPORTERRada Bezpieczeństwa Narodowego
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Jacek Dominski/REPORTER
Grzegorz OsieckiTomasz Żółciak

Francja właśnie zmieniła swoją wieloletnią strategię obronną, dotyczącą przechowywania i ewentualnego wykorzystania arsenału jądrowego. W tym zakresie prowadzone są rozmowy o współpracy z takimi państwami jak Polska, Niemcy, Wielka Brytania, Szwecja czy państwa Beneluksu.

Rządzący podkreślają, że to duża zmiana, także z perspektywy państw zainteresowanych współpracą z Francją. - Niemcy w traktacie zjednoczeniowym mają przecież wpisany zakaz dotyczący broni atomowej - podkreśla rozmówca z rządu.

Z perspektywy Polski oznacza to wejście pod francuski parasol odstraszania jądrowego, co może być kluczowe z punktu widzenia bezpieczeństwa. Choć - jak informowaliśmy w Wirtualnej Polsce - mowa jest jedynie o możliwości czasowego rozmieszczania swoich środków odstraszania na terytorium wybranych państw europejskich, ale nosicielami pocisków będą wyłącznie francuskie samoloty. - Generalną zasadą jest to, że użycie stoi po stronie właściciela, co chyba jest dość oczywiste - podkreśla rozmówca z rządu. Jak dodaje, 10 marca w Paryżu odbędzie się drugi szczyt nuklearny (jako kontynuacja pierwszego szczytu w Brukseli z 2024 roku). - To będzie okazja do kolejnych rozmów - przyznaje rozmówca rządowy.

Współpraca podjęta z Francją, a także sposób prowadzenia tej inicjatywy przez rząd, znalazła się w ogniu krytyki ze strony Pałacu Prezydenckiego.

- Prezydent nie był informowany o włączeniu Polski do francuskiego programu odstraszania nuklearnego - stwierdził sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz. - W pierwszej kolejności Polska powinna zabiegać o dołączenie do programu Nuclear Sharing i rozmawiać z Amerykanami - stwierdził Przydacz.

Swoje dorzucił też szef BBN Sławomir Cenckiewicz. - Nie wierzę w podzielenie się przez Francję swoim potencjałem nuklearnym nawet z tak wspaniałym sojusznikiem, jakim jest Rzeczpospolita Polska - stwierdził na antenie Radia Zet.

Rząd odrzuca te argumenty. Po pierwsze, jak wskazuje nasz rozmówca z MON, współpraca podjęta z Francją to efekt traktatu, jaki premier Donald Tusk i prezydent Francji Emmanuel Macron podpisali w maju zeszłego roku w Nancy. Rząd informował wówczas, że to "przełomowy traktat, który przewiduje między innymi wzajemne gwarancje bezpieczeństwa dla Polski i Francji". - To jest dialog, który już od dłuższego czasu się toczy. I oczywiście podstawą jest traktat, który został zresztą ratyfikowany i podpisany przez prezydenta Karola Nawrockiego. Bo przecież na tej kanwie rozmawiamy o bilateralnej współpracy, ale oczywiście to jest współpraca, która się wpisuje w NATO - argumentuje osoba z rządu.

Po drugie, zdaniem naszych rozmówców z rządu, rozmowy z Francją nie wykluczają podobnych rozmów z USA, łącznie z docelowym porozumieniem się z Amerykanami. Tyle że jak do tej pory, mimo wyjścia z taką propozycją przez prezydenta Andrzeja Dudę nie było pozytywnej odpowiedzi ze strony USA. Pytanie, czy rozmowy z Paryżem nie zmienią stanowiska Waszyngtonu. Amerykanie interpretują pakt NATO-Rosja z 1997 r., którego kontekstem było rozszerzenie NATO, w ten sposób, że nie pozwala ona na rozmieszczenie broni jądrowej na terenie nowych państw NATO. Ale Polska argumentuje, że Rosja złamała pakt, najeżdżając Ukrainę.

Nasz rozmówca zbliżony do rządu podkreśla, że generalną zasadą jest to, że użycie stoi po stronie właściciela broni jądrowej, natomiast rozmowy z Francją to element całej układanki, która dotyczy polityki odstraszania.

- Ona będzie znacznie szersza i będzie dotyczyła wielu innych elementów. To znaczy na przykład, że amerykańskie samoloty F-35 będą miały określone zdolności w przyszłości i my będziemy też w oczywisty sposób musieli te zdolności posiadać. Więc ten dialog jest szerszy, natowski, jest polsko-amerykański, jest polsko-francuski, jest polsko-brytyjski - dodaje rządowy rozmówca.

Niektóre wersje samolotów F 35 są dostosowane do przenoszenia taktycznej broni jądrowej. W taki sposób wypowiedział się o użyciu F 35 w kontekście francuskiej propozycji minister obrony Troels Lund Poulsen.

Jeśli chodzi o potencjały jądrowe, to Francja z niespełna 300 głowicami jest daleko za USA i Rosją. Potencjał amerykański to ponad 5200 głowic, a rosyjski blisko 5900. Na trzecim miejscu są Chiny, które mają ponad 400 głowic. 

Grzegorz Osiecki i Tomasz Żółciak, dziennikarze wpl.pl

Wybrane dla Ciebie
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Przepisy na osiedlach są jasne. Te rośliny są zakazane
Przepisy na osiedlach są jasne. Te rośliny są zakazane
Jest najnowsza prognoza pogody. Wiemy, kiedy w Polskę uderzy prawdziwy gorąc
Jest najnowsza prognoza pogody. Wiemy, kiedy w Polskę uderzy prawdziwy gorąc
CBA zatrzymało troje notariuszy. Chodzi o przejęcie niemal 50 mln zł
CBA zatrzymało troje notariuszy. Chodzi o przejęcie niemal 50 mln zł
Czarne chmury nad Braunem. Parlament Europejski zdecydował
Czarne chmury nad Braunem. Parlament Europejski zdecydował
Uzależniła się od social mediów. Wygrała w sądzie z Metą i YouTube
Uzależniła się od social mediów. Wygrała w sądzie z Metą i YouTube
Surowsze kary. Minister zapowiada dokręcenie śruby pijanym kierowcom i dezinformatorom
Surowsze kary. Minister zapowiada dokręcenie śruby pijanym kierowcom i dezinformatorom