Partia Grzegorza Brauna notuje szokujące wzrosty w sondażach. O poparcie wśród kontrowersyjnych wyborców zaczynają obawiać się pozostali politycy polskiej prawicy. Nastroje skomentował poseł PiS Radosław Fogiel w programie "Tłit" Wirtualnej Polski.
Z najnowszego sondażu Ogólnopolskiej Grupy Badawczej wynika, że trzecią partią o największym poparciu w Polsce jest partia Grzegorza Brauna. Konfederacja Korony Polskiej może liczyć na 11,18 proc. głosów i lepszy wynik niż partia Sławomira Mentzena, która utrzymywała się na trzecim miejscu od wyborów prezydenckich.
Jednocześnie, w ostatnich miesiącach spadło poparcie PIS, choć nowe badanie wykazało nieznaczny wzrost. O nastrojach na polskiej prawicy wypowiedział się poseł PiS Radosław Fogiel.
Poseł PiS sugerował, że nie obawia się konkurencji pozostałymi partiami prawicy. W kontekście sukcesów tej KKP, uznał, że to liderzy Konfederacji potencjalnie mogliby mieć swoje obawy. – Myślę, że przede wszystkim obawiają się panowie Mentzen i Bosak – stwierdził.
Jak twierdzi, sukces PiS będzie wynikać z pracy członków, a politycy Konfederacji co raz mocniej atakują PiS, ponieważ obawiają się utraty poparcia. – Ta ich pewna nerwowość i atakowanie Prawa i Sprawiedliwości wynika również z tego, że my skupiamy się na własnej pracy – mówił poseł PiS.
Dodał jednak, że nie jest pewny wyniku w następnych wyborach. – I ja też niczego nie przesądzam. Ja też, żeby to nie zabrzmiało butnie, że my już idziemy po 60 procent poparcia. Nie, ale my nie możemy się ograniczać. My nie możemy wewnętrznie sobie nakładać jakichś limitów – mówił Fogiel.