Strażacy w Braniewie walczą z wodą, która wlewa się na plac przed ich siedzibą. Układają worki z piaskiem, by nie dopuścić do jego zalania.
Według Jeżewskiej w Braniewie występuje cofka, czyli silny wiatr wypycha z Zalewu Wiślanego wodę w górę rzeki Pasłęki.
Stan alarmu przeciwpowodziowego w powiatach braniewskim i elbląskim na Żuławach wprowadził w piątek wojewoda warmińsko- mazurski Stanisław Szatkowski. (and)