Będziemy spać krócej. Kiedy zmiana czasu z zimowego na letni?
Choć od lat trwają dyskusje na temat odejścia od zmiany czasu, ostateczne decyzje w tym temacie jeszcze nie zapadły. Dwa razy w roku musimy więc przestawić zegarki, a to wiąże się z koniecznością dostosowania rytmu dobowego do nowych realiów. Najbliższa zmiana czeka nas w marcu, kiedy wskazówki posuniemy o godzinę do przodu i przejdziemy na czas letni. Kiedy to dokładnie nastąpi? Wyjaśniamy.
W 2026 r., podobnie jak i w poprzednich latach, zmiana czasu z zimowego na letni nastąpi z soboty na niedzielę. Wówczas wskazówki zegara posuniemy o godzinę do przodu, co oznacza, że będziemy krócej spać. Wszystko jednak po to, by dni stały się dłuższe i później robiło się ciemno. Dla wielu z nas oznacza to zmianę na lepsze, choć przestawić ten biologiczny zegar wcale nie będzie łatwo.
Kiedy zmiana czasu z zimowego na letni w 2026?
Zmiana czasu na letni nastąpi dokładnie w nocy z 28 na 29 marca. O godzinie 2:00 przestawimy zegarki na godzinę 3:00, będącą tzw. godziną początkową czasu letniego środkowoeuropejskiego.
Zmiana czasu i jej zasadność od lat są poddawane pod dyskusję. Co prawda oszczędzamy energię elektryczną, wykorzystując lepiej światło dzienne, ale rewolucja na zegarach generuje także niemałe koszty logistyczne i finansowe. Ponadto, wiele osób ma problemy z dostosowaniem się do nowego rytmu, odczuwając rozbicie i nadmierne zmęczenie.
PSL za ujednoliceniem czasu. UE też chce reformy
W Polsce zmiana czasu jest dokonywana dwa razy w roku od 1977 r. Unia Europejska przymierza się do zniesienia tej reguły, ale na razie brak ostatecznych decyzji.
Na polskiej scenie politycznej dużym orędownikiem ujednolicenia czasu jest przede wszystkim Polskie Stronnictwo Ludowe, które chciało wykorzystać do reformy polską prezydencję. Jak dziś wiemy, nie udało się to. Dyskusja cały czas więc trwa.