"Będzie wymagało trudnych wyborów". Szef NATO ogłasza w Kijowie
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte w Kijowie ocenił, że porozumienie kończące wojnę z Rosją będzie wymagało trudnych decyzji. Podkreślił, że Ukraina potrzebuje gwarancji trwałego pokoju i pewności, że ofiary się nie powtórzą.
Najważniejsze informacje:
- Rutte: porozumienie pokojowe z Rosją oznacza trudne decyzje i gwarancje trwałości pokoju.
- NATO wskazuje na brak powagi Rosji wobec pokoju po kolejnym nocnym ataku.
- PAP: ostatniej nocy na Ukrainę spadło 450 dronów i ponad 60 rakiet.
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte przyjechał we wtorek rano do Kijowa. Występując w Radzie Najwyższej, mówił o konieczności wypracowania porozumienia, które zakończy wojnę. Zaznaczył jednak, że jego filarem musi być bezpieczeństwo Ukrainy i trwałość rozstrzygnięć.
Szef NATO nie ma złudzeń ws. pokoju
- Mamy świadomość, że osiągnięcie porozumienia w celu zakończenia tej wojny będzie wymagało trudnych wyborów. Ukraina musi mieć pewność, że każda ofiara, którą poniosła, każde utracone życie, każda trudna chwila, którą przeżyła, nie powtórzą się w najbliższym czasie, że pokój będzie trwały - powiedział Rutte w parlamencie Ukrainy.
Rutte odniósł się także do trwających wysiłków na rzecz powstrzymania walk. Podkreślił, że Kijów wykazuje gotowość do wspierania działań na rzecz porozumienia, ale zwrócił uwagę na bieżące wydarzenia na froncie.
- Prezydent Trump i jego zespół starają się powstrzymać rozlew krwi. To jasne, że Ukraina jest (...) gotowa to wspierać oraz że osiągnięto tu istotny postęp. Jednak Rosja atakuje, jak podczas ostatniej nocy. To pokazuje brak wystarczająco poważnych intencji pokojowych. Po ich stronie jest już ponad milion ofiar. I mimo gotowości Putina do ponoszenia ofiar wszelkie postępy na polu walki przychodzą im bardzo drogo - stwierdził sekretarz generalny NATO.
Jak przekazał szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha, w nocy Rosja przeprowadziła zmasowany atak na Ukrainę z użyciem 450 dronów i ponad 60 pocisków, w tym balistycznych. Podkreślił, że przy tak niskich temperaturach uderzenia są "ludobójcze".