Awaria w policji. "Przywrócono poprawne działanie systemów"
W sieci pojawiły się informacje o awarii policyjnych systemów informatycznych. Do sprawy policja odniosła się w mediach społecznościowych. Według komunikatu problem został już zdiagnozowany, a awaria nie wpłynęła na pracę funkcjonariuszy, czy bezpieczeństwo obywateli.
Telewizja Republika twierdzi, że policja zmaga się z komunikacyjnym paraliżem. Według Republiki nieoficjalnie mówi się o cyberataku. Do tych doniesień policja odniosła się w komunikacie.
"W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej informacjami dotyczącymi awarii policyjnych systemów informatycznych informujemy, że Policja w swojej codziennej służbie korzysta z wielu niezależnych systemów informatycznych i kanałów łączności, które zapewniają ciągłość realizacji zadań - w tym przyjmowanie zgłoszeń, kierowanie patroli oraz prowadzenie interwencji" - czytamy.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Gigantyczne śledztwo ws. Rosjan. Polska wskazała sprawcę
Cyberatak w policji? Policja odpowiada
Czego zatem dotyczy awaria? Przede wszystkim policja nie potwierdza doniesień o możliwym cyberataku. "Obecnie awaria dotyczy urządzeń policyjnej sieci transmisji danych. Serwery, na których działają systemy policyjne, funkcjonują normalnie. Wstępnie wykluczamy zewnętrzną ingerencję" - czytamy w komunikacie.
Policja zapewnia także, że awaria ta nie powoduje paraliżu działań funkcjonariuszy ani nie wpływa na bezpieczeństwo obywateli.
"Informacja o sytuacji została przekazana do wszystkich jednostek Policji w kraju, a komunikacja pomiędzy jednostkami a Komendą Główną Policji odbywa się na bieżąco" - przekazują służby prasowe policji.
Po godzinie policja poinformowała, że problem został zdiagnozowany. "Zidentyfikowano nieprawidłowo działające urządzenie i przywrócono poprawne działanie policyjnych systemów informatycznych. Obecnie trwa proces weryfikacji w poszczególnych garnizonach w kraju" - przekazano.