Atak w północnym Izraelu. Dwie ofiary śmiertelne, trwa operacja IDF
W Bet Szean i w pobliżu kibucu Ein Harod doszło do ataków z użyciem auta i noża. Zginęły dwie osoby, ranne są kolejne. Służby wskazują na sprawcę z Zachodniego Brzegu. Minister obrony zapowiedział natychmiastową operację wojskową.
Według relacji lokalnych mediów, napastnik najpierw potrącił 68-letniego pieszego w Bet Szean, po czym zaatakował nożem 17-latkę koło Ein Harod. Służby medyczne informują także o rannym 16-latku. Policja podaje, że sprawcę obezwładnił cywil w Afuli, a następnie trafił on do szpitala.
Rzecznik IDF, cytowany przez CNN, przekazał: "terrorysta jest nielegalnym rezydentem, który przedostał się na terytorium Izraela kilka dni temu". Media identyfikują napastnika jako 37-letniego Ahmada Abu al-Ruba z Kabatiji na północy Zachodniego Brzegu.
Publiczny nadawca Kan podaje, że mężczyzna miał wcześniej pracować w Izraelu bez zezwoleń i użył do ataku samochodu pracodawcy. Policja i służby ratunkowe informują o dwóch ofiarach śmiertelnych oraz co najmniej jednym rannym nieletnim.
Minister obrony Israel Kac ogłosił działania odwetowe. "Podjąć zdecydowane i natychmiastowe działania w celu zlokalizowania i udaremnienia działań terrorystów oraz ich infrastruktury" - napisano w oświadczeniu cytowanym przez CNN. Dodał: "każdy, kto wspiera terroryzm... zapłaci pełną cenę".
IDF poinformowały na X o rozpoczęciu operacji w Kabatiji. Jak wskazano, żołnierze "obecnie prowadzą szczegółowe poszukiwania operacyjne w miejscu zamieszkania terrorysty".
"The Guardian" przywołuje dane ONZ: między 7 października 2023 r. a 17 października 2025 r. na Zachodnim Brzegu zginęło ponad tysiąc Palestyńczyków. W tym czasie w atakach palestyńskich zginęło 57 Izraelczyków.
Źródło: CNN / X.COM / The Guardian / TVN24